Trudne dni strażaków
data dodania: Sobota 17 grudnia 2011
W ostatnich dniach międzyrzeccy strażacy uczestniczyli w wielu akcjach ratunkowych związanych z tragicznym pożarem oraz wichurą.W środę 14 grudnia 2011 roku doszło do tragicznego w skutkach pożaru w jednym z budynków mieszkalnych w Międzyrzeczu Górnym, gdzie w wyniku zatrucia się gazami pożarowymi poniosła śmierć 64- letnia kobieta. Pożar zauważyła mieszkanka domu, która po powrocie z pracy zauważyła pożar na pierwszym piętrze. W mieszkalnej suterenie przebywało jej roczne dziecko, a na piętrze w pokoju znajdującym się za kuchnią babcia, która opiekowała się wnuczkiem. Po wydostaniu dziecka kobieta poinformowała dyżurnego straży pożarnej o zaistniałym zdarzeniu. Strażacy w pierwszej kolejności przeszukali mieszkanie, gdyż otrzymali informację, że w budynku przebywa poszkodowana. Ratownicy ewakuowali kobietę na zewnątrz i przystąpili do reanimacji do czasu przejęcia jej przez obsadę zadysponowanej wcześniej karetki pogotowia. Mimo trzydziestominutowej reanimacji nie udało się uratować poszkodowanej. W trakcie działań została na miejsce zadysponowana następna karetka która przebadała dziecko. Dziecko trafiło na obserwację do szpitala pediatrycznego. Jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo. Z ustaleń biegłego wynika, że do pożaru mogło dojść na skutek zwarcia jednego z urządzeń elektrycznych w kuchni.
W działaniach trwających blisko 4 godziny wzięło udział 47 strażaków, w tym obie jednostki z Międzyrzecza Górnego i Międzyrzecza Dolnego.
Dwa dni później w wyniku silnych wiatrów, które wystąpiły na terenie miasta Bielsko-Biała i powiatu bielskiego Straż Pożarna odnotowała około 60 zdarzeń związanych z usuwaniem skutków wichury. Strażacy obsługiwali blisko 40 zdarzeń dotyczących usuwania nadłamanych konarów drzew, które albo niebezpiecznie zwisały nad jezdnią, bądź już zablokowały drogę. Niejednokrotnie przy tych interwencjach drzewa opierały się o linie energetyczne powodując ich uszkodzenie lub całkowite zerwanie. Strażacy działali m.in. w Bielsku-Białej przy ulicy Żeleńskiego, Relaksowej, Wapiennej, w Czechowicach-Dziedzicach, w Czańcu, Szczyrku, Jaworzu, Kozach.
Poza usuwaniem konarów drzew strażacy byli wzywani do uszkodzonych dachów. W Bielsku-Białej przy ulicy Komorowickiej z połaci dachowej oderwało się ok. 30 m2 blachy dachówkowej. Działania ratowników polegały na przymocowaniu blachy za pomocą drutu do krokwi oraz ułożeniu plandeki celem zabezpieczenia odkrytej części dachu. Przypadki uszkodzenia dachu miały również miejsce w Bielsku-Białej przy ulicy Zdrojowej i Dziewanny. W Kozach wiatr „porwał” garaż na ogrodzenie. Działania polegały na zabezpieczeniu blaszanego garażu i umocowaniu go stałej konstrukcji budynku drutem i linkami. Najwięcej zdarzeń tej doby odnotowano w mieście Bielsku-Białej oraz w gminach Kozy, Jasienica, Jaworze i mieście i gminie Czechowice-Dziedzice.
Wichura nie ominęła również Międzyrzecza. W ciągu ostatniej doby nasi Strażacy wielokrotnie interweniowali, zabezpieczając uszkodzone dachy, usuwając uszkodzone drzewa na ulicy Spacerowej, Centralnej i Leśnej. W tym ostatnim przypadku drzewo przygniotło samochód osobowy, w którym znajdowała się kobieta z dzieckiem. Na szczęście spadające drzewo uderzyło w tył samochodu, nie czyniąc krzywdy znajdującym się w środku osobom.
Korzystając z tego, że wichura ustała, w dniu dzisiejszym Strażacy przygotowują świąteczne choinki, które staną w okolicy remizy, "chatki" oraz w kościele św. Marcina.
LeM
na podstawie www.straz.bielsko.pl,. inf. własna
Foto: Krzysztof Wieczerzak























~ mieszkanka
panie mieszkaniec - coś dla ciebie: http://www.mowimyjak.pl/styl-zycia/z-przymruzeniem-oka/jak-radzic-sobie-z-kompleksami,112_34848.html
~ mieszkaniec
cwaniaczek z ciebie olek, wiesz co ci powiem?? żal mi cię i tej całej hołoty ..wiesz o kim mówię!...lepiej nic nie wiedzieć? przypomniała mi się afera o acta, im ludzie mniej wiedzieli tym więcej szumu zrobili i dobrze, stop acta!!! stop cenzurze!!!
~ olek
wtf tak mało wiesz a tak dużo pyszczysz... gadaj sobie zdrów masz wolność słowa
~ wtf do hm..
najezdzamy na innych bo mamy prawo rozliczać innych to XXI wiek a nie średniowiecze, mam prawo do własnej opini i wolności słowa, szkoda tylko że słowo demokracja zmieniło swoją definicję, kiedyś z pośród ludu wybierano prostych reprezentantów głosu ludzi, dziś wybiera się strażaków, lekarzy i doktorów nauk(...), którym woda sodowa uderza do głowy, jeest mnóstwo ważnej pracy; remont dróg, kanalizacja, a przede wszystkim rozbudowa chodników; szeczególnie w MD na słynnej "prostce ligockiej" auta jeżdzą ponad 100 km/h a tam giną LUDZIE. Czy wycinka drzewek ważniejsza od życia ludzkiego???
~ sosna
"takis" zablysnales tym komentarzem
~ hm..
Znak juz stoi..:) dobrze ze wycieli te drzewa.. czy Twoje czy moje-dobrze ze juz ich nie ma.. tylko szkoda ze ta sprawa zostala tak zalatwiona.. i nie rozumiem dlaczego tak burzycie..-jak jestescie tacy madrzy to idzcie zrobcie cos a nie najezdzajcie jeden na drugiego.. jestem ciekawa czy ktorys z komentarzy nalezy do wlasciciela tych "drzewek"..:) pozdrawiam Was..
~ wtf
to niech teraz pan wieczerzak przyjdzie; naprawi płot :D:D:D, znak ograniczenia prędkości który jest(był :D) w idiotycznym miejscu ustawi na początku ul. zapłocie, a na "tajemniczym" zakręcie zrobi próg zwalniający skoro to osiedlowa droga i będzie GIT MAJONEZ :D, i dzieci będą bezpieczniejsze i bedzie happyend :D ps. panie wieczerzak pan się tym zajmie osobiście, bo zwykły mieszkaniec zapłocia nie ma przecież nic do gadania, a pan to jesteś gość i luz ;)
~ Admin
Bardzo proszę o merytoryczną dyskusję, nie używanie słów obraźliwych i stosowanie regulaminu, który jest zamieszczony pod adresem http://www.miedzyrzecze.org.pl/forum/misc.php?action=rules
~ takis
dobra widzę że mam do czynienia z kimś a bardzo małym ilorazie inteligencji
~ ciekawski
to można sobie posadzić ziemniaki na polu sąsiada bez zapytania go o zgodę a potem wykopać jako swoje? A jak sąsiad je wykopie to krzyczeć że ukradł?
~ takis
dobra ale pan wieczerzak też jest strażakiem a to o dał pozwolenie co nie mógl podejść o zawiadomić właścicieli
~ sosna
Znaku nie ma.. choinki tez,płot rozwalany.. hm..paranoja..strazakow zostawcie w spokoju.. myslicie ze oni by sobie o tak poszli wyciac te drzewa..?? Przeciez musial ktos im dac "pozwolenie".. wine zwalajcie ale pietro wyzej..
~ OBURZONY
To nie gmina je zasadziła tępaku !!!
~ artur
to twoja sąsiadka dalej nie wie, że gmina swoje świerki wycięła?
~ Muzyk z Międzyrzecza
Czy do ciebie nie do dociera mi nie chodzi o zezwolenie tylko o to że wystarczyło poinformować sąsiadkę. Niby takie proste a jednak dla niektórych bardzo trudne. Nie rozumiesz nic to nie pisz postów bo robisz z siebie debila.
~ Kacper
było zezwolenie na wycinkę czy nie było? Było. więc odtentegujcie się od strażaków niczemu nie są winni.
~ Kierowca tomek
Świerki wycięte a 2 dni temu sąsiadce jakiś palant uderzył w płot, to strasznie pomogła ta wycinka. No bardzo mądre posunięcie panowie strażacy
~ Pani Renia
Racja dla tych 2 panów poniżej :)
~ Kamil10
Zgadzam się z panem muzykiem. Wstyd,hańba,skandal dla strażaków. Żadni mi z nich bohaterowie.
~ Muzyk z Międzyrzecza
Ludzie traktujecie się gorzej niż świnie, mieszkacie wszyscy w jednej wsi, a obrabiacie sobie dupe nawzajem. Choinki jeżeli już miały zostać wycięte to wystarczył by zwykły ludzki gest czyli poinformowanie sąsiadki o wycince ale pana Wieczerzaka nie stać na taki gest. No cóż taka jest już tutaj władza.
~ wtf
hmmm, haha :D drzewka powycinane, płoty połamane a znaki powyrywane :D a na zakręcie łamał się jakiś dostawczak; łamał się łamał... aż się połamał :D wracając do domu pierwszy raz tam widziałem korek :D
~ wtf
hmmm, haha :D drzewka powycinane, płoty połamane a znaki powyrywane :D a na zakręcie łamał się jakiś dostawczak; łamał się łamał... aż się połamał :D wracając do domu pierwszy raz tam widziałem korek :D
~ Kumpel sąsiadki
A gdyby świerki trafiły do baru myśliwskiego to by pasowało co??Nie masz co robić jeden z drugim to idź do roboty, a nie siej zamętu.
~ sąsiadka
?Ludzie dajcie już spokój... Spokojnych świąt wszystkim
~ jaca
CO STAŁOBY SIĘ Z CHOINKAMI GDYBY JE WYCIĘTO 2 LUB 3 DNI PO ŚWIĘTACH DOKĄD BY TRAFIŁY? I CZY W OGÓLE BY JE WYCIĘTO? KSIĄDZ PRZYJMUJE KRADZIONE CHOINKI,STRAŻACY JE KRADNĄ, BRAWO BOHATEROM NIE DOCENIAŁEM WAS. SKANDAL!! WSTYD!!!
~ NIE WAZNE
a po drugie zgadzam sie z tym nickiem ~ nnn
~ NIE WAZNE
Ludzie sa ważniejsze rzeczy niz jakaś choinka nie macie co robic to sie moze klockami pobawcie wy wszyscy jestescie po jednych pieniadzach wiadomo teraz ze dla nie ktorych kosciol jest malo wazny a dla nie ktorych wazny ale nie jest to czas na klotnie i wymiane zdan kto ma racje
~ nnn
Rany robicie jakieś halo o świerki juz nie macie sie czym zajmować i szukacie sensacji. Widocznie była taka potrzeba żeby wyciąć te świerki teraz a nie jak to zazwyczaj bywa że usuwaja jejak faktycznie sie coś stanie...!!
~ z zapłocia
jeżdżąc co dzień po tym zakręcie to czy były drzewka czy juz ich nie ma to stwierdzam fakt ze zakręt sam w sobie jest niebezpieczny tz wąską ma przepustowość i 2 samochody na tym zakręcie muszą sie powolutku minąć albo ktoś musi drugiego przepuścić... mozliwe ze tylko jak ktoś wczesniej napisał trzy pierwsze drzewka zasłaniały zakret... a wydaje mi sie ze lusto by tak przestawić troszke to by było git bo cos ucina drogę. i powolutku mi na tym zakręcie bo niektóre panie za szybko wchodzą :)ps zdrowych i wesołych świat
~ janek
ciekawe do czyjego pieca trafia tak naprawde
~ z życzeniami
proponuję zakończyć tą dyskusję. Strażacy zrobili co do nich należało, gmina mogła się lepiej postarać, mieszkańcy z Zapłocia już wiedzą, że drzewka były na terenie gminnym i było zezwolenie na wycinkę. Choinki przyozdobią na święta wieś i tyle. Wszystkim zaś życzę zdrowych, wesołych i pogodnych Świąt. W przyjaźni i miłości.
~ miejscowy
I taka jest prawda że cała ta sytuacja już się odbija czkawką wszystkim... "Sąsiadka" nie prosiła sie o taki stan rzeczy, chciała tylko zostac kulturalnie powiadomiona o decyzji. Tak trudno było podejść lub wystosować odpowiednie pismo? Niektóre osoby zbytnio zaostrzyły dyskusję a wierni obrońcy gminy zareagowali zbyt gwałtownie
~ miejscowy
A jeżeli chodzi o fakt że utrudniały widoczność to rzeczywiście utrudniały, ale po pierwsze zostały przycięte a po drugie utrudniały tylko trzy pierwsze na rogu a pozostałe 8 mogło sobie spokojnie tam stać
~ miejscowy
A kto bluzgał ksiedza? Nikt nikogo nie bluzgał, poprostu niektórym przykro sie zrobiło z powodu zaistniałej sytuacji. Wiele razy padło stwierdzenie "wystarczyło poinformować" Gmina nie jest bez winy tylko niektórym ciężko sie przyznac do tego że już w styczniu zaplanowali sobie że choinki beda wyciete pod kątem dekoracji świątecznych
~ K.A.
i tylko dlatego że nikt nie przyszedł powiedzieć, że drzewka rosnące na gminnej drodze będą wycięte tak strasznie zbluzgaliście wszystkich z księdzem włącznie? I nie czujecie wstydu? naprawdę?
~ przepraszam?
wystarczyło przyjść i POINFORMOWAĆ o waszych zamiarach, prosty ludzki gest...
~ K.A.
jak łatwo jest oskarżać i obrażać że kradzione że przestępstwo że bezprawnie. A jak się okazało ze nie kradzione że zgodne z prawem to krzykacze gdzieś się stracili. Nie potraficie wydusić z siebie nawet zwykłego "przepraszam?" Marne oburzone adwokaty
~ Agent FBI
drzewka nie przeszkadzały, najlepiej sobie sadzić drzewka na swojej posesji bo inaczej dzielni strażacy atakują na życzenie ...?
~ Agent FBI
Drzewka nie przeszkadzały , najlepiej sobie choiniki sadzić na swojej posesji ponieważ nastąpiła Inwazja Strażaków.
~ admin
W związku z toczącą się dyskusją nad wycinką świerków przy ul. Zapłocie poprosiłem o informacje na ten temat z Urzędu Gminy Jasienica. W ciągu kilkunastu minut otrzymałem odpowiedź z referatu ochrony środowiska tego urzędu, którą ze względów technicznych przedstawiam w dziale FORUM w wątku "Wycinka świerków na ul. Zapłocie". Mam nadzieję, że zaprezentowane dokumenty w odpowiedni sposób wyjaśniają sprawę.
~ znajomy
sasiedzi sa wspaniali i petycje skladali do gminy ze piekne swierki przeszkadzaja... na tej drodze i tak jest samowolka znak 40 trzeba oddac do gminy
~ obserwator
a może drzewka to tylko pretekst zakrent byłby bezpieczniejszy gdyby sąsiad nie przesunoł płotu o metr nad rów większy byłby zakręt i drzewka były by całe
~ miejscowy
Może dlatego że chwastamie nie da sie zrobić świątecznego nastroju. Takich przykładów jest więcej niestety, lecz gmina robi tylko to co jej pasuje i z czego bedzie miała jakis zysk. Taka jest prawda że nie było by tematu jakby było to przeprowadzone zgodnie z panującymi przepisami prawa i etyki (którymi gmina powinna świecić wzorem)
~ miejscowy
Taki mały przykład, daleko nie trzeba szukać. Po drugiej stronie drogi znajduje sie rów melioracyjny. Obowiązkiem gminy jest dbać o jego przepustowość. Wystarczy spojrzeć w jakim jest stanie... Przy każdym większym deszczu wylewa i podtapia mieszkańców poniżej. Jest zagrożenie? Jest. Są skutki? Są. A jakoś nikt nie reaguje...
~ miejscowy
Jak bedzie jeździł pan zgodnie z przepisami na tym zakręcie to nie będzie nieszczęscia. Kilka tygodni temu, jak tamtędy przejeżdżałem to rozmawiałem z chłopakiem który przycinał te drzewa. Na samym rogu zostały wystarczająco przycięte dla poprawy widoczności.
~ z zapłocia
Jeżdżę tą drogą kilka razy dziennie i nie jeden raz o mało nie doszło do nieszczęścia na tym zakręcie gdzie rosły drzewka. Ich wycięcie to była tylko kwestia czasu i myślę że lepiej gdy stało się to teraz niż po śmierci wracającego ze sklepu dziecka.
~ x
demokracja to poszanowanie netykiety. Brak jej poszanowania to anarchia. Jeśli to co pisze admin to prawda to całą sprawę nakręcił jakiś niepoważny gość
~ demokrata
demokracja proszę państwa, demokracja
~ admin
Szanując prowadzoną dyskusję proszę o nie wypisywanie wielu komentarzy z jednego komputera lub przez jedną osobę. To zdecydowanie narusza zasady netykiety. W przypadku dalszego jej naruszania dalsze komentarze będą usuwane. Pozdrawiam
~ wstydzć się !!!
cd.. A panie Wieczerzak!! wystarczyło poinformować osoby, które to posadziły o decyzji ścięcia i nie było by żadnego problemu. Na pewno tej sprawi sie przyglądną odpowiednie organy powołane do tego celu.
~ wstydzć się !!!
do tych co uważają ze choinki stanowiły zagrożenie dla ruchu drogowego!!! tak w skrócie napiszę... ustawa mówi... zagrożeniem dla ruchu drogowego w myśl prawa polskiego to rzeczywiste zagrożenie, rzeczywiste tz ze akurat w tym miejscu przez te owe choinki miały nieszczęsne zdarzenia (kolizje drogowe) o czym mówi definicja zagrożenie dla ruchu drogowego. w myśl tego prawa nie należny wszystkiego karczować co sie komuś uzna ze zagraża to dla ruchu ale należny zrobić najpierw jakiś wywiad, analizę... podsumowując zostały naruszone dwa prawa , pierwsze o przywłaszczenie mienia które miało sporą wartość materialną i ,,przyrodniczą'' a po drugie złamanie prawa czyli wycięcie tych choinek co można było je przyciąć na wiele rożnych sposobów tak aby , aby no właśnie nie nachodziły na jezdnie bo przecież po pasie zieleni sie nie jeździ. Za takie nie przemyślane decyzje się płaci... a owe strażaki wykonali ,,brudną robotę'' i proszę sie Panie Ryszka nie rzucać tylko znać realia. A Panie Wieczer
~ zainteresowana
panie strażaku wystarczyło podać to do wiadomości lub powiadomić o konieczności usunięcia drzewek, przejezdzałam i widziałam, było ładnie, zostały tylko trociny i odstające korzenie o które może się potrącić nie jeden "nocny marek"
~ miss
Nie wiedziałam, że wystarczy "z polecenia Pana Krzysztofa Wieczerzaka" żeby było zgodnie z prawem ...
~ młodszy
węgiel albo muł można przywieść autem dostawczym tu pewnie chodzi o duże samochody typu( TIR) sam byłem świadkiem jak takie auto łamało się tam chyba z 10 minut na zakręcie, a znak ograniczenia predkości do 40 powinien stać na dole drogi a nie za skrętem...
~ mczanin
przecież tam chyba nikt inny nie jeździ samochodami ponad 3,5t oprócz dojazdu do posesji to po co taki znak? chyba że się mylę to proszę o uświadomienie
~ starszy
Zakaz do 3,5 tony z wyłączeniem transportu do posesji itp. tak jak jest na każdej drodze osiedlowej. Dajcie spokój tym choinką, może i były do wycięcia ale należało zrobić to zgodnie z prawem czyli powiadomić właściciela a nie wyciąć i zawieźć do kościoła i pod strażnicę i zbierać pochwały...
~ mczanin
a jak ktoś potrzebuje przywieźć węgiel albo muł to ma go sobie wozić taczką? no bo pojazdem do 3,5 tony za wiele nie przywiezie
~ twojastara:D
robicie z igly widly, moim zdaniem byly sobie drzewka,rosly i bylo ok. moze komus byly one potrzebne i je sobie zabral:P
~ obserwator
a propo jazdy samochodów o masie powyżej 2.5t na drodze osiedlowej jestem za takim zakazem i nieważne że dojazd jest do firmy to niech zmieni się lokalizacje firmy
~ x
nie chciałbym mieć takiego adwokata który tak słabo zna prawo. Ja za bardzo nie znam się na prawie a dałbym sobie uciąć głowę że zgodę na wycinkę drzew przy drogach gminnych wydaje starostwo a nie nadleśnictwo
~ oburzony007
Panie "kierowco" na zakręcie jest zamontowane lustro. Jeżeli pan go nie dowidzi to nie powinien pan prowadzić samochodów. A z racji że jest to droga osiedlowa powinien znaleźć się tam znak zakazu wjazdu dla pojazdów powyżej 3,5 tony (tak dla pana wiadomości)
~ adwokat
Dziwne że drzewka zaczęły zagrażać dopiero przed okresem świątecznym... Ciekawe czy ksiądz wie że będzie miał w kościele kradzione drzewka. Kultura wymaga innego zachowania. Jak będzie zadecydują odpowiednie osoby ponieważ powiadomiono odpowiednie władze o popełnieniu przestępstwa.
~ adwokat
Zgodnie z polskim prawem wycinka drzew powinna odbyć się za zgodą nadleśnictwa. Świerki były już takiej wielkości (średnica pnia) że były objęte ochroną. Poza tym "sąsiadka" która je posadziła a wcześniej zakupiła, była właścicielem tych drzew, mimo że były posadzone na nie swojej działce. Dlatego też gmina powinna wystosować odpowiednie pismo o konieczności wycinki.
~ RAFAŁ
A co dotego że ta pani nie prosiła o ich wycięcie to nie wiem dlaczego tu takie obużenie z pana strony ponieważ nie wycinaliśmy choinek na posesji pana sąsiadki tylko przy drodze
~ kierowca
jak to chodzi o choinki na zapłociuu to dzięki bogu że wreszcie je usunięto bo ewidentnie przeszkadzały i zasłaniały widoczność
~ RAFAŁ RYSZKA
Akurat to były choinki ale mogły być to też inne drzewa które były by też wycięte ponieważ utrudniały w ruch ulicznym i tak jak pan tu mówi cytuję "wycieliście sąsiadce piękne 2 metrowe świerki które w niczym nie przeszkadzały i rosły przy ogrodzeniu," to jest pan w błędzie i następnym razem ta pana sąsiadka niech sobie zasadzi choinki na swojej posesji
~ RAFAŁ RYSZKA
Szanowny panie oburzony007 jestem strażakiem i byłem przy tej wycince choinek.Od razu chciałem zaznaczyć że w międzyrzeczu nie działa żadna mafia (nie siej zamętu ) Te choinki zostały wycięte z polecenia Pana Krzysztofa Wieczerzaka i według polskiego prawa te choinki leżały w pasie drogi bięgnącej na ulicy zapłocie.
~ oburzony007
nie prosiła o ich wycięcie! wychodzi z domu patrzy a tu nie ma ani jednego drzewka! skandal!!! drzewka leżą już pod kościołem... nie wiedziałem że taka "MAFIA" rządzi w tym międzyrzeczu...
~ m-cze
każda wycinka obojętnie czy drzewa czy krzewa powinna być uzasadniona!!! a nie tylko wyciąć tak żeby ktoś miał z tego pożytek przez 2-3 tygodnie i co później! eh takich mamy mieszkańców że tylko myślą o sobie...
~ gargamel
czy choinki były własnością sąsiadki? Jak tak to może sąsiadka poprosiła o ich wycięcie? gratuluje troski o sąsiadkę :) nie każda sąsiadka ma takiego troskliwego sąsiada ;)
~ oburzony007
brawo, brawo, chciałem tylko zapytać na podstawie jakiego prawa wycieliście sąsiadce piękne 2 metrowe świerki które w niczym nie przeszkadzały i rosły przy ogrodzeniu, teraz pewnie trafią do kościoła na święta a ksiądz podziękuje "dzielnym strażakom" za piękne drzewka...
~ bzyk316
Brawo dla Was Panowie strażacy..a tak na marginesie wiekszosc tych połamanych drzew juz dawno powinna byc wycieta a w ich miejsce zasadzone nowe drzewa..panowie z gminy do pracy przegladnijcie stan naszych przydrożnych drzew..a moze w przyszłosci unikniemy takich sytuacji..pozdrawiam..