Linki »
Serwis »
Forum »
Firmy »
Kontakt »
Strona główna »
Strona Główna
Bocian biały on-line
Wyszukiwarka
Wczoraj i dziś
Międzyrzecze
Samorzad
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Zespół Szkolno Przedszkolny
Międzyrzecze
GOK
Międzyrzecze
Biblioteka
Międzyrzecze
O¶rodek Zdrowia
Międzyrzecze
Parafie
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Stowarzyszenie Przyjaciół Międzyrzecza
Międzyrzecze
OSP
Międzyrzecze
Międzyrzecze
KGW
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Zespół Międzyrzeczanie
Międzyrzecze
Emeryci
Międzyrzecze
Kluby sportowe
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Koło łowieckie
Międzyrzecze



Pozdrowienia    dodaj
Temat miesiąca
Strona główna
powrt

 Wielkanoc- 2020- ks. Andrzej Dyczek

 
 „ Jeśli tylko w tym życiu pokładamy nadzieję w Chrystusie, jesteśmy ze wszystkich najbardziej pożałowania godni.
 A jednak Chrystus został wzbudzony z martwych i jest pierwiastkiem tych, którzy zasnęli. Skoro, bowiem przyszła przez człowieka śmierć, przez człowieka też przyszło zmartwychwstanie.
 Albowiem jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy zostaną ożywieni. A każdy w swoim porządku: jako pierwszy Chrystus, potem ci, którzy są Chrystusowi w czasie jego przyjścia, potem nastanie koniec, gdy odda władzę królewską Bogu Ojcu, gdy zniszczą wszelką zwierzchność oraz wszelką władzę i moc.
 Bo On musi królować, dopóki nie położy wszystkich nieprzyjaciół pod stopy swoje. A jako ostatni wróg zniszczona będzie śmierć. Wszystko, bowiem poddał pod stopy jego.
 Gdy zaś mówi, że wszystko zostało poddane rozumie się, że oprócz tego, który mu wszystko poddał.
A gdy mu wszystko zostanie poddane, wtedy też i sam Syn będzie poddany temu, który mu poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkim”- List Pawła do Koryntian 15, 19-28.
 
 

 Radość jest czymś niesamowitym. Jest darem potężnym, cudownym, niezwykłym. Jest wyrazem naszego szczęścia, umiejętności docenienia tego, co udało się osiągnąć z Bożą pomocą.
Patrzymy na radość dziecka, które potrafi cudownie ją wyrażać. To nie jest radość na pokaz, ale radość szczera, autentyczna. W medialnych przekazach odkrywamy radość sportowców, którzy odnieśli sukces. Jak bardzo potrafią się cieszyć ze swoich sukcesów.
Nasza radość, też może być niezwykła, bo znaleźliśmy ukochaną osobę, z którą chcemy przeżyć całe swoje życie; radość narodzin dziecka, na które długo czekaliśmy, radość, że udało się rozwiązać trudne problemy, czy radość wyzdrowienia z ciężkiej choroby. Wyobrażam sobie, co czuje i przeżywa tych 375 osób w Polsce, ale i setki tysięcy na świecie, którzy zostali wyleczeni z koronawirusa.
Miło jest obserwować radujących się ludzi. Tryskających uśmiechem, pogodą ducha, błyskiem uniesienia i wewnętrznego zadowolenia.
 Pomimo różnych okoliczności i sytuacji ta radość w nich gości i nie ustaje.
 Jest też inna radość, radość goszcząca w sercach ludzi wierzących- radość z tego, co stało się przed wieloma laty w jednym izraelskich grobów.
Gdyby nie świadkowie tego wydarzenia, trudno byłoby uwierzyć w to, co tam się stało.
 Oni na własne oczy mogli dostrzec zmartwychwstałego Pana, i cieszyć się, a była to radość wielka, niesamowita. Radość zmartwychwstania, radość triumfu Bożej mocy, radość życia.  Dlatego i my chcemy podobnie jak i pierwsi świadkowie tego wydarzenia, przeżywać tą radość.
  Chcemy by On Żyjący Pan nas dotykał i prowadził przez życie.
  Słyszymy dzisiaj ciekawe zdanie, które w pierwszej chwili może nas bardzo poważnie zaskoczyć-, „ Jeśli tylko w tym życiu pokładamy nadzieję w Chrystusie, jesteśmy ze wszystkich najbardziej pożałowania godni.
  Dziwne słowa. W pierwszej chwili wydają się trudne. Jak je rozumieć?
  Pamiętamy Jana i Jakuba. Oni przyszli do Jezusa z prośbą. „Spraw abyśmy siedzieli w chwale twojej jeden po prawicy twojej, a drugi po lewicy”.
 Wielu ludzi wierzyło, że dzięki Jezusowi będę przez innych podziwiani i wysoko cenieni, że ich wywyższy w swoim czasie.
 Wyobrażali sobie, że dzięki swemu Panu osiągną zaszczyty i laury na tym świecie, uznanie i szacunek innych.
Niestety, nie potrafili właściwie odczytać i zrozumieć słów swego Pana, który mówił im, po, co przyszedł na ten świat i co musi zrobić, by nam pomóc.
Wielkie rozczarowanie przeżywali uczniowie w Wielki Piątek. Drogi ich Pana poszły w zupełnie innym kierunku niż się spodziewali i planowali.
 Zamiast sukcesu, prestiżu, glorii zwycięstwa i panowania, ich Pan umiera wśród pogardy i triumfu Jego wrogów.
 Zamiast oczekiwanego sukcesu w ich odczuciu istna klęska.
Tych, którzy chcą pokładać tylko w tym życiu nadzieję w Chrystusie spotka zawód i rozczarowanie.
 Bo On nigdy nie będzie gwarantował sukcesów, osiągnięć i spełnienia się wszystkich marzeń tutaj na ziemi. Przecież Chrystus sam tutaj tego nie przeżywał.
Oczywiście nie oznacza to, że nasze życie będzie ponure, poważne, smutne na tej ziemi. Nie, to nie prawda.
 Pan Jezus nie jest drabiną, po której można dojść do zaszczytów, majątków, sukcesów, uznania, gloryfikacji, ale jest naszą drabiną do nieba.
 Wielcy ludzie wiary to odkrywali, i nie protestowali na zaistniały stan rzeczy.
 Nie odnosili sukcesów, które są cenione na tym świecie.
 Ich udziałem stawała się pokora, skromność, służba, dzielenie się tym, co posiadali.
To właśnie jest źródłem wielkiej radości, satysfakcji, by służyć Chrystusowi i jego chwałę stawiać ponad szukaniem naszej chwały.
Kiedy Chrystusa stawiamy w centrum życia, to jak Jan Chrzciciel, jesteśmy szczęśliwi i wypełniamy swoją misję realizując swój sens życia.
 Prawdziwi wyznawcy Chrystusa nie zatrzymują się na Wielkim Piątku, ale idą ze swoim Panem przez triumf zmartwychwstania dalej. Wiedzą, że zwycięstwo ich Pana jest ich zwycięstwem. Mają nadzieję życia wiecznego i zbawienia. I to ich napełnia prawdziwą, niezmącona radością.
 Wszystko, co teraźniejsze nosi znamiona kruchości i przemijania.  Choć piękne i barwne przemija i pozostają tylko wspomnienia.
Wyznawcy Jezusa w Nim zawsze pokładają nadzieję. Nadzieję, która nadaje życiu sens i życie wieczne; skarby niezniszczalne niosące w sercach trwałą radość.
 Dlatego z Tobą zmartwychwstały Panie, chcę dalej wędrować, Ciebie kochać i służyć Tobie spoglądając z nadzieją w przyszłość.
 To jest radość Wielkanocy, To jest radość życia z Jezusem Chrystusem. To jest radość z przyszłości.
 Czy to jest również Twoja radość?
 Amen      ks. A. Dyczek

 

     
Modlitwa
 
     Panie Ty żyjesz. Pokonałeś śmierć. Odniosłeś triumf, a ja w cudzie Twojego zmartwychwstania chcę wołać Jezu, tak bardzo potrzebuję Ciebie.
    Bez Ciebie nasze życie nie miałoby sensu, byłoby tylko krótkotrwałą wędrówka do nicości.
   Tak bardzo cieszę się, że tym cudzie zmartwychwstania pokonałeś dla każdego z nas wszystkich naszych strasznych przeciwników: śmierć, grzech i szatana.
   Dzisiaj chcemy świętować, dzisiaj chcemy Ciebie uwielbiać i wyrażać swoją radość.
 A w kolejnym czasie Panie Jezu chcę z Tobą wędrować. Chcę być człowiekiem nadziei, który cieszy się z teraźniejszości, ale chce zawsze zmierzać w łasce Twojej do bram wieczności.
 Nadzieja nasza to nie tylko to, co dzisiaj, jutro, ale ufność, że z Tobą będziemy żyli na wieki
   Kochany Ojcze w tych trudnych czasach zagrożenia, lęku i niepokoju wlewaj w nas pokój, i nadzieję i spraw, żeby nie zabrakło radości. Pomóż tym, którzy zmagają się z róznymi niemocami i chorobami, pobłogosław wysiłki lekarzy, pielęgniarek, pielęgniarzy, ratowników
   Pozwól by te święta były czasem podziwiania twego triumfu i radości, ale, abyśmy cieszyli się, że wokół nas ukochani, którzy niosą nam tyle szczęścia i radości.
 Kochamy ciebie, cenimy i prosimy o twoją opiekę.
 Jako Twoje dzieci z ufnością wołamy.
 
Kochani z okazji Świąt Wielkanocnych życzę Wam Bożego ciepła, które przytula Was mocno i mówi popatrz na mojego Syna, widzisz, co uczynił dla ciebie, widzisz grób jest pusty, zmartwychwstał i chce być z Tobą zawsze.
      Kochaj Go, ufaj Mu.
  On przynosi w nasze serca pokój, który dzisiaj w obliczu zagrożenia bardzo sobie cenimy.
   On przynosi bliskość, której bardzo potrzebujemy.
   On przynosi radość, którą tak cudownie możemy podzielić i ofiarować najbliższym.
    Radosnych, Zdrowych Świąt Wielkanocnych i opieki naszego miłosiernego Pana Jezusa Chrystusa.
 
powrt
Copyright ⓒ Stowarzyszenie Przyjaciół Międzyrzecza 2007-2020