Linki »
Serwis »
Forum »
Firmy »
Kontakt »
Strona główna »
Strona Główna
Bocian biały on-line
Wyszukiwarka
Wczoraj i dziś
Międzyrzecze
Samorzad
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Zespół Szkolno Przedszkolny
Międzyrzecze
GOK
Międzyrzecze
Biblioteka
Międzyrzecze
O¶rodek Zdrowia
Międzyrzecze
Parafie
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Stowarzyszenie Przyjaciół Międzyrzecza
Międzyrzecze
OSP
Międzyrzecze
Międzyrzecze
KGW
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Zespół Międzyrzeczanie
Międzyrzecze
Emeryci
Międzyrzecze
Kluby sportowe
Międzyrzecze
Międzyrzecze
Koło łowieckie
Międzyrzecze



Pozdrowienia    dodaj
Temat miesiąca
Strona główna
powrt

 

 Święto Zesłania Ducha Świętego- ks. Andrzej Dyczek

 

 
   „ A gdy nadszedł dzień Zielonych Świąt, byli wszyscy razem na jednym miejscu. I powstał nagle z nieba szum, jakby wiejącego gwałtownego wiatru i napełnił cały dom, gdzie siedzieli. I ukazały się im języki jakby z ognia, które się rozdzieliły i usiadły na każdym z nich. I napełnieni zostali wszyscy Duchem Świętym i zaczęli mówić innymi językami, tak jak im Duch poddawał. A przebywali w Jerozolimie Żydzi, mężowie nabożni, spośród wszystkich ludów, jakie są pod niebem; gdy więc powstał ten szum, zgromadził się tłum i zatrwożył się, bo każdy słyszał ich mówiących w swoim języku. I zdumieli się i dziwili, mówiąc: Czyż oto wszyscy ci, którzy mówią nie są Galilejczykami. Jakże, więc to jest, że słyszymy każdy z nas swój własny język, w którym się urodziliśmy? Partowie, Medowie i Elamici i mieszkańcy Mezopotami, Judei i Kapadocji, Pontu i Azji. Frygii i Pamfili, Egiptu i części Libii, położonej obok Cyreny i przychodnie rzymscy, zarówno Żydzi i jak prozelici, Kreteńczycy i Arabowie- słyszymy ich jak w naszych językach głoszą wielkie dzieła Boże. Zdumieli się wtedy wszyscy i będąc w niepewności, mówili jeden do drugiego: Cóż to może znaczyć? Inni zaś drwiąc, mówili: Młodym winem się upili. Na to powstał Piotr wraz z jedenastoma, podniósł swój głos i przemówił do nich: Mężowie judzcy i wy wszyscy, którzy mieszkacie w Jerozolimie, dajcie też posłuch słowom moim. Albowiem ludzie ci nie są pijani, jak mniemacie, gdyż jest dopiero trzeciego godzina dnia, ale tutaj jest to, co było zapowiedziane przez proroka Joela:
   I stanie się w ostateczne dni, mówi Pan,
   że wyleję Ducha mego na wszelkie ciało
   I prorokować będą synowi wasi i córki wasze
   I młodzieńcy wasi widzenia mieć będą,
 A starcy wasi śnić będą sny;
 Nawet i na sługi moje i służebnice moje
 Wyleje w owych dniach Ducha mego
 I prorokować będą. „- Dzieje Apostolskie 2, 1-18
      Kochani są chwile, zaskakujące, ale tez bardzo radosne. Dla naszej międzyrzeckiej społeczności zapewne marzec był zaskakujący, bo w związku z epidemią, otrzymaliśmy nakaz zamknięcia naszych kościołów, ale dzisiejszy dzień jest dniem pamiętnym i radosnym, bo wracamy do naszych kościołów, w naszej Diecezji tworząc niezwykłe bogactwo społeczności. Jest to,  dla nas czas wyjątkowy, który skłania nas do wielkiej wdzięczności i podziękowania Bogu. Wierzę głęboko, że ta tęsknota za kościołem coraz bardziej narastała w wielu naszych sercach i dzisiaj przez naszą obecność dajemy temu wyraz.
      Bóg wspaniale trzyma się swoim planów i obietnic. Przyszedł czas, gdy Duch Święty zstąpił na naszą ziemię. Wydawałoby się, że był to czas niekorzystny i niesprzyjający. Sytuacja była wyjątkowo niepomyślna. Rzym stał się potęgą. Serca i umysły ludzi zajęte były innymi problemami.
   Kto by się tam interesował Duchem Świętym?
   A Bóg zaczynając całą tą sprawę czy miał do dyspozycji właściwych ludzi? Ludzi o sławnych nazwiskach i wybitnych umysłach. Ależ skąd- Bóg miał do dyspozycji tylko kilkunastu ubogich, nieuczonych i bojaźliwych ludzi.
    A gdy nadszedł dzień czas Bóg wypełnia swoje plany i nie pyta, nas czy chcemy czy nie. Idzie swoją drogą.
 
  Czasami gwałtowne burze i potężne wichury niosą zniszczenia. Mówimy o dziejowych burzach, zmieniających się ludziach. A jednak to wszystko nic nie znaczy wobec wiatru, który pierwszego dnia Zielonych Świąt zapowiedział nadejście Ducha Świętego.
     Duch Święty jest potężniejszy od wszelkich burz, wdziera się, bowiem w głąb duszy człowieka. Wyrywa nas z korzeni dawnych przyzwyczajeń, z grzesznego życia, ze zwodniczego wmawiania, że wszystko jest w porządku, z poczucia samozadowolenia.
    Duch Święty, jest jak ogień. Ogień jest jeden, ale każdy z uczniów ma swój osobny język ognia. Każdy dzięki temu może w innym języku rozgłaszać dobrą nowinę o Jezusie Chrystusie. 
   Żyjemy w czasach, w którym wszędzie dąży się do ujednolicenia. Miliony ludzi myślą, chcą i czują to samo. Ale Duch Święty nie stosuje się do naszych trendów.
     On chce mieć każdego z nas osobno. Każdego chce przygotować w odpowiedni sposób. Każdy z nas jest inny. Dla każdego ma osobny plan.
         Tam gdzie pojawia się Duch Święty pojawia się pytanie- Cóż to oznacza, co z tego wyniknie? Gdzie pojawia się Duch Święty- budzą się ludzkie sumienia z powodu swoich grzechów, odkrywają swój stan i najważniejsze potrzeby. On wskazuje na Jezusa Chrystusa i Jego dzieło miłości- a Oni z radością biegną do Niego, wierzą Mu i ufają.
   Przez Ducha Świętego dokonuje się w nas przemiana, stajemy się nowymi ludźmi.
 Uczniowie Pana Jezusa napełnieni Duchem Świętym pragną by inni również wzięli udział w ich radości.
   Z jednej strony natrafiają na wspaniałe otwarcie się ludzi, z drugiej strony na ich drwiny.
  Piotr się uśmiecha, słysząc drwiny. Byliśmy kiedyś inni, ale kiedy zstąpił na nas Duch Boży wszystko się zmieniło. Poznaliśmy niebezpieczeństwa, jakie nam kiedyś zagrażały, poznaliśmy samych siebie, swe serca, otrzeźwieliśmy i teraz pojmujemy i wiemy, że nasze zbawienie jest- w Jezusie Chrystusie, który ofiarował nam odpuszczenie grzechów, pokój z Bogiem, prawdziwe życie i zbawienie.
 O tym wszystkim z wielką radością mówi Piotr.
   Zmienić gruntownie człowieka- to wydaje się niemożliwe. A jednak. Duch Boży może to uczynić.
    Gdy Duch Święty ich wypełnił. Nastąpiło poczucie napełnienia, światło, moc, odwaga, zapał i optymizm
 Zrodziło się gorące pragnienie dzielenia się z innymi otrzymanym bogactwem.
 Dlatego, wyszli do ludzi z Ewangelią i byli dla Jezusa Chrystusa gotowi na wszystko.
     Duch Święty budząc w ludzkich sercach wiarę zmienia człowieka nie na dzień, tydzień, ale na całe życie.
    Czyni odważnych, dzielnych, wiedzących, czego chcą.
   I my mamy świadkami Pana wśród najbliższych i wśród, tych, których spotykamy na naszej drodze życia.
   Można podziwiać Jezusa, zachwycać się Jego mądrością, przyglądać się pustemu grobowi i nic więcej. Wracać do swojej codzienności, do swoich priorytetów: praca, posiłek, odpoczynek, sen, chwilowe przyjemności  I tyle i nic więcej.
   A jednak- pod wpływem Ducha Świętego może być zgoła odmiennie- Oprócz naszych codziennych zadań, przebywania wśród ukochanych i najbliższych, możemy też tworzyć żywą społeczność z Bogiem, przy Jego Słowie i, modlitwie.
 Może rodzić się głęboka potrzeba serca by być w kościele i wspólnie budować się w duchowej więzi z innymi, dzielić swoimi talentami, żyć w miłości i  wspólnym obdarowywaniu się.
   Słowo Boże zachęca nas by dzielić się tym, co przeżywamy z naszym Panem, modlić się o innych, otwierać się na działanie Ducha Świętego.
   Wtedy to będzie mądre i wewnętrznie bogate życie.      Amen               
ks. Andrzej Dyczek
 
 
powrt
Copyright ⓒ Stowarzyszenie Przyjaciół Międzyrzecza 2007-2020