Miedzyrzecze.org.pl

Archiwum forum Międzyrzecza

Nie jesteś zalogowany./Not logged in

Ogłoszenie

PRZEGLĄDASZ ARCHIWUM MIĘDZYRZECZA

#1 2010-11-30 23:18:05

De-Icer
początkujący
Zarejestrowany: 2010-11-30
Posty: 4

Sklepy - Centrum Międzyrzecza

Witam.

Od jakiegoś czasu dochodzą mnie słuchy (skargi) związane z funkcjonowaniem samoobsługowego sklepu w centrum Międzyrzecza obok kościoła Ewangelickiego oraz znajdującego się po drugiej stronie drogi sklepu tekstylnego.
Rozpoczynam ten wątek w jednym celu - aby - osoby, które mają wpływ na sytuacje (które opiszę osobiście poniżej i które (mam nadzieję) mieszkańcy Międzyrzecza dopiszą) - mogły jakoś zareagować - zanim nie będzie za późno.
Możliwy jest także inny scenariusz - okaże się, że wszystko jest w porządku i wszyscy są zadowoleni - oby.

Główne i karygodne zarzuty, jakie ciągle słyszę:

=> Wprowadzanie w błąd klienta niewłaściwą ceną na towarze - szczególnie warzywa, owoce, ale NIE TYLKO !!!
Ceny warzyw i owoców nie da się sprawdzić na czytniku!!!
Prawdopodobnie klient sądzi, że jest świadomie przez pracowników sklepu "naciągany" - tymczasem, moim zdaniem wynika to z niewypełniania podstawowych obowiązków przez zatrudniony tam personel, np.

PORY - . - cena jednego dnia 1,53PLN, drugiego 4,35PLN, natomiast tylko na kasie, na sklepie jest nadal 1,53PLN (ceny są przykładowe, natomiast różnice w cenie przybliżone),

WINOGRONA - na sklepie cena 6PLN/kg, natomiast na kasie powyżej 11PLN/kg
Nie wspomnę o innych artykułach....

Sklep do tanich nie należy, ale proszę Państwa, POZWÓLCIE LUDZIOM DECYDOWAĆ, CO KUPIĄ, A CZEGO NIE I W JAKIEJ CENIE !!!!
Ponieważ podając niewłaściwą cenę (najczęściej zaniżaną), wprowadzacie klientów w błąd narażając siebie na złą opinię.

Mam nadzieję, że sklep nie istnieje w tym celu, aby zatrudnione w nim osoby miały po prostu zatrudnienie?
Skoro personel ma czas stać w grupce i "plotkować", czy "krytykować" wzrokiem klienta, który (z przykrego doświadczenia) tym razem próbuje poznać cenę na czytniku - to dlaczego nie może zająć się swoją pracą i przyjąć podstawową zasadę - Nie mam ceny, nie wystawiam towaru!!!!

Kolejna sprawa - sposób "eksponowania" cen - jeżeli już są (i nawet aktualne) klientowi ciężko znaleźć właściwą cenę artykułu, który trzyma w ręce... Towaru jest tak dużo na regale, że aby zmieścić cenę trzeba ją wpychać jedną pod drugą, tak, że klient nie zobaczy na niej nazwy artykułu, który chciałby kupić....

Czy zakupy w tym sklepie to ma być survival???? Czy może polowanie na właściwą cenę???
Mieszkańców nie brakuje, ale powoli zaczyna brakować klientom ochoty na unikanie pułapek cenowych i przestaną chodzić na zakupy - kto wtedy najwięcej straci??? - Właściciele, jeżeli sklep przestanie przynosić zyski...

Proszę więc w imieniu własnym i mam nadzieję nie tylko własnym - zastanówcie się, komu i jak ma służyć to miejsce???

Klienci, to mieszkańcy, sąsiedzi sklepu, sąsiedzi personelu i nie raz to właśnie klientowi jest bardziej przykro (wstyd) wracać do sklepu z towarem, za który zapłacili dużo więcej niż się spodziewali, a powinno być inaczej.

Możliwe, że właściciele o niczym nie wiedzą, dlatego tez poruszam ten wątek - wbrew pozorom - dla dobra tego sklepu - odpowiednio wcześnie - ponieważ konkurencja zawsze może powstać....

=================================================================================

Sklep tekstylny.

W przypadku tego przybytku to mam coraz mniej wątpliwości, że istnieje on tylko dlatego, aby personel miał zatrudnienie. Proszę spróbować wejść i spróbować coś kupić, tzn. zostawić jakieś pieniądze....
Na wstępie nie możemy odnieść wrażenia, że w czymś przeszkodziliśmy personelowi...
Następnie nie ma rozmiarów, albo kolorów, które nas interesują.... itd... Personel apatycznie i bardzo opornie obsługuje klienta, niejako wysyłając komunikat : "po co on znowu tutaj przyszedł, znowu muszę się zginać, prostować, schylać, rozkładać towar (potem znowu składać), itd...."
Klient czuje się, jakby to on miał interes koniecznie coś tam kupić... odnosi się wrażenie, że personel nie ma pojęcia czym dysponuje...
Ekspozycja towarów tez daje wiele do myślenia, a przecież zamiast spacerować przed budynkiem, można by pomyśleć nad ciekawszą ekspozycją, a tym samym  zapoznać się z asortymentem.

Może rozwiązaniem byłoby przekształcenie sklepu na samoobsługowy w stylu sklepów za 4zł, gdzie klient wchodzi, szuka w koszach i na wieszakach i podaje gotowe personelowi tylko do zapłaty???

Nie wiem, czy to możliwe, ale personel sklepu jest dla klienta, a nie klient i sklep dla personelu!!!

Istnieje coś takiego, jak wypalenie zawodowe, wtedy najlepiej zmienić branżę....

Temat sklepu tekstylnego podejmuję również w trosce o jego losy.


Pracodawca powinien zaznajomić pracownika z jego obowiązkami i egzekwować je!!!!
Powinien wprowadzić bodźce motywujące do skuteczniejszej pracy lub zmienić personel - moim zdaniem - chyba, że jest zadowolony z obecnej sytuacji i nie widzi potrzeby wprowadzania jakichkolwiek zmian.

"Jaka kultura firmy, taka obsługa klienta".

Zdecydowanie przydałoby się przypomnienie zasad skutecznej obsługi klienta!!!


Pozdrawiam i czekam na refleksje.

Ostatnio edytowany przez/Last edit De-Icer (2010-12-05 19:41:34)


[color=blue]"Gdy mróz nie puszcza, nie pomaga i łamanie lodów." - W. Grzeszczyk[/color]

Offline

 

#2 2010-12-01 15:55:01

maja
użytkownik
Zarejestrowany: 2010-07-04
Posty: 21

Re: Sklepy - Centrum Międzyrzecza

Niestety, ale muszę się z tym zgodzić...smutne, ale prawdziwe

Co do sklepu "tekstylnego" to wypalenie zawodowe z pewnością się tam rozpanoszyło. Mam takie - tzn miałam gdy odwiedzałam ten sklep -  wrażenie, że pani ekspedientka w myśli mówi: "O Boże znów ktoś czegoś chce" A tyle młodych chciałoby pracować... a tu pewno jeszcze lat brakuje do emerytury...
Pozdrawiam
Ps. Bardzo ciekawy wątek

Offline

 

#3 2010-12-01 17:15:45

Klient
Gość/Guest

Re: Sklepy - Centrum Międzyrzecza

Wasze uwagi są celne, mnie jednak najbardziej nurtuje stoisko mięsne. Dotyczy to wielu sklepów w którym kupowałem i niestety także tego naszego międzyrzeckiego. Jeśli kupuję wędlinę w foliowym opakowaniu, prosząc o pokrojenie na plasterki, liczę że ta folia zostanie ściągnięta. Czynnościom ekspedientki nie zawsze człowiek przygląda się uważnie, zwłaszcza gdy zastanawia się co kupić i rozgląda po sklepowych alejkach. Ile później czasu zajmuje wydłubywanie cieniutkich paseczków foliowych spomiędzy plasterków i jakich człowiek przy tym używa wyrazów nie muszę chyba mówić.
Podobnie nie ładnie jest nabrać gołymi rękami surowej wołowiny, kurzych udek, a później tymi samymi dłońmi chwycić wędlinę i podać klientowi. Jak pomyślę gdzie się w międzyczasie można podrapać i w czym podłubać, rozmyślam o przyłączeniu się do wegetarian.

 

#4 2010-12-01 17:36:17

MIKI
super forumowicz
Od/From: Kraków
Zarejestrowany: 2009-05-26
Posty: 1644

Re: Sklepy - Centrum Międzyrzecza

Klient napisał:

Podobnie nie ładnie jest nabrać gołymi rękami surowej wołowiny, kurzych udek, a później tymi samymi dłońmi chwycić wędlinę i podać klientowi. Jak pomyślę gdzie się w międzyczasie można podrapać i w czym podłubać, rozmyślam o przyłączeniu się do wegetarian.

To jest nie tylko nieładne, ale wręcz surowo zabronione przepisami!!!
W tym jest ryzyko przenoszenia bakterii salmonelli.
Proponuję jak najszybciej zgłosić ten fakt do odpowiedniej placówki Sanepidu.

Offline

 

#5 2010-12-05 14:02:00

Nygazz
użytkownik
Zarejestrowany: 2010-04-02
Posty: 15

Re: Sklepy - Centrum Międzyrzecza

Zgadzam się w stu procentach. Od czasu zatrudnienia nowego personelu i powstania minimarketu, obsluga jest niemiła i niekompetentna! Chciałbym nadmienic ze wiele klientów rezygnuje z czasem z zakupow w Supermarkecie Delikatesy Ania! Chcialbym takze aby ktos z obslugi tego sklepu, przeczytał ten wątek!!

Offline

 

#6 2010-12-06 22:39:07

TUr
bywalec
Od/From: Międzyrzecze
Zarejestrowany: 2007-07-02
Posty: 242

Re: Sklepy - Centrum Międzyrzecza

Podzielam Wasze negatywne opinie na temat fatalnej obsługi sklepu. Wiele razy słyszałem od mojej zdenerwowanej żony "więcej tam niczego nie kupię", ale  i tak znowu tam wracamy bo alternatywy zdaje się że nie ma. Pracowałem przez wiele lat jako przedstawiciel handlowy obsługując takie właśnie sklepy. Wiem, że można naprawić problemy o których piszecie. Może to być jednak bolesne, bo niestety niektórych ludzi nie da się po prostu zmienić - trzeba ich wymienić. Rzeczywiście spojrzenie niektórych pań zdaje się mówić: „czego... pan sobie życzy”. Przypominają mi się czasami sceny z kabaretu http://www.youtube.com/watch?v=bMCuwMyLxvU

Jeśli chodzi o różnice w cenach to proponuję egzekwowanie prawa klienta które mówi, że obowiązuje cena napisana na półce, czy na produkcie. Jak panie jedna z drugą zapłaci różnicę w cenie, to się nauczy zmieniać cenówki. Jednak trzeba pamiętać, że takie pomyłki zdarzają się także w hipermarketach.
Chcę na koniec zaznaczyć, że nie chodzi mi w tym miejscu o krytykę, lecz o zwróceniu uwagi na narastający problem który można rozwiązać.

Ostatnio edytowany przez/Last edit TUr (2010-12-06 22:40:48)

Offline

 

#7 2010-12-07 17:25:09

wyrozumiały klient
Gość/Guest

Re: Sklepy - Centrum Międzyrzecza

a ja uważam że łatwiej jest wam napisać na forum co się myśli o tych osobach a drugiej osobie ludzie nie potraficie powiedzieć prosto w oczy, zamiast krytykować możecie pomóc im (sklepie) i napisać sugestie które np warto byłoby tam wprowadzić albo chcielibyście aby w miare możliwości były wprowadzone w sklepie. Tak wypisują pojedyńcze osoby prawde albo i nie a potem klient bedzie tylko iwyłącznie przez was traktowany jak potencjalny wróg obsługi sklepu. Czego chcecie żeby sklepu nie były (zamknieto go) czy może wcisnąć w personel waszych znajomych. Ja jakos nie widze róznicy sklep jak sklep, wchodze mówię kulturalnie dzień dobry i zawsze ktos z personelu odpowie. Jesli miałbym jakies pretensje do personelu czy do sklepu to bym poprostu juz tam nie poszedł drugi raz jest wolny rynek kupuje gdzie chce i co chce. A co do CEN jeśli faktycznie jest różnica w cenie to może warto ruszyć głową i powiedzieć to personelowi sklepu że cena się nie zgadza i poprosić o sprawdzenie tego. To są ludzie jak i wy kupujący i powinni to pilnować ale chcac czy nie chcąć nie jest się w stanie wszystkiego upilnować.

P.S nie zadowoleni klienci jak jesteście tacy mądrzy tylko przed monitorem to się ujawnijcie personel znacie a personel was nie zna?!?

 

#8 2010-12-07 19:36:06

Nygazz
użytkownik
Zarejestrowany: 2010-04-02
Posty: 15

Re: Sklepy - Centrum Międzyrzecza

Wyrozumiały klient, jestes arogancki! każdy ma prawo własnej opinie, i tą opinie sobie przekazujemy ZGODNIE nawzajem! Jak widzisz wyzej wszyscy maja podobną opinie, a ty skoro stajesz w obronie obsługi zapewne jesteś jednym ze znajomych personelu! Przypomnij sobie jak wyglądał ten sklep zanim zatrudniono nową załoge! Wiejski sklep gdzie az miło było chodzić, a teraz? Miejsce plotek kilku 'wykwaliwikowanych' pracownic, które zamiast zajac sie pracą, zajmują sie bzdurami! Życze Ci, zebys kiedyś kupował Szynke, nakrojoną nagimi dłońmi, które wczesniej dotykały Bog wie co, i wspomnij to przy jedzieniu. Racja! Ty, jezeli wchodzisz do sklepu i zalecasz sie personelowi, zostaniesz potraktowany neutralnie, ale kiedy ktoś zwroci im uwage ze szynka za grubo pokrojona staje sie wrogiem do zniszczenia, nie wiesz chyba o co pozostałym chodzi więc prosze, zachowaj opinie ktora w ten temat sie nie wlepia. PS.

" P.S nie zadowoleni klienci jak jesteście tacy mądrzy tylko przed monitorem to się ujawnijcie personel znacie a personel was nie zna?!? "

- To akurat, typowe nakłanianie do tego aby poznać osoby niezadowolone, mysle ze jestes jednym z nich, a ja ci powiem ze konkurencja jest duza i osobiscie nie korzystam juz  z uslug tego sklepu. "Klient nasz Pan" takie motto mobilizuje do zakupow, ty natomiast pragniesz narzucić "Sprzedawca nasz Pan", a to w XXI wieku wieeeelki absurd. Smacznej kolacji...


PS : Moja sugestia? Zmienić personel!!

Ostatnio edytowany przez/Last edit Nygazz (2010-12-07 19:48:42)

Offline

 

#9 2010-12-07 19:58:35

gość
Gość/Guest

Re: Sklepy - Centrum Międzyrzecza

Nygazz dlaczego obrażasz innych!! czym jest arogancki :

Nygazz napisał:

Wyrozumiały klient, jestes arogancki! każdy ma prawo własnej opinie, i tą opinie sobie przekazujemy ZGODNIE nawzajem! .

tym że napisał że może i jest coś prawdy w tym co piszecie ale bardziej otwarci jesteście przed swoimi monitorami niż np w sklepie!!! No właśnie skoro nie podoba Ci się obsługa i podejście personelu do Ciebie to tam nie musisz chodzić (jest wiele sklepów w których może bedzie ci odpowiadać personel) wcale i nie musisz kupować. A jeżeli widzisz że kobieta jedna czy druga kroi bez rękawiczek to zwróć jej poprostu uwagę i nie odbieraj danej wędliny czy czego kolwiek niech pokroi ci w rękawiczce i problem z głowy. Może i piszecie tu prawde ale czytając to z boku to tak jakby konkurencja chciała ujawnić najsłabsze strony albo jakbyście chcieli doprowadzić do zmiany personelu. Nic po zatym.

 

#10 2010-12-07 23:21:29

De-Icer
początkujący
Zarejestrowany: 2010-11-30
Posty: 4

Re: Sklepy - Centrum Międzyrzecza

Witam,

Bardzo proszę czytać wypowiedzi ze zrozumieniem i udzielać przemyślanych odpowiedzi.
Emocje nie są dobrymi doradcami.

W pierwszym poście wyraźnie wskazano motywy podjęcia tego wątku.
Dla mnie najważniejsze było przekazanie (konstruktywnej) informacji, a nie prowadzenie „nagonki” (ostry, nie przebierający w środkach atak  skierowany przeciwko osobie, grupie osób, grupie społecznej), co mam wrażenie – sugeruje się w niektórych postach.

Jeżeli jako klient czuję się jak intruz, jak mam podejść do personelu i zaproponować/ zasugerować jakieś zmiany? Jestem w stanie przewidzieć reakcję.

„Jesteśmy odpowiedzialni nie tylko za to, co robimy, także za to, czego nie robimy”.  Molier

Skoro podjęcie tego wątku ma przynieść więcej „szkód” niż „korzyści”, rozważę jego zamknięcie.


„Jedna z najokrutniejszych lekcji życia (oraz śmierci): To, co się liczy dla nas, nie musi się liczyć dla innych, nawet jeżeli jesteśmy sobie bliscy. Inni niekoniecznie kochają to, co my, czy nienawidzą to, co my. Nasza prawda bywa dla nich kłamstwem”. Jonathan Carroll

Ostatnio edytowany przez/Last edit De-Icer (2010-12-07 23:21:54)


[color=blue]"Gdy mróz nie puszcza, nie pomaga i łamanie lodów." - W. Grzeszczyk[/color]

Offline

 

#11 2010-12-08 09:32:59

guest01
początkujący
Zarejestrowany: 2010-12-08
Posty: 3

Re: Sklepy - Centrum Międzyrzecza

Moim zdaniem ludzie powinni się cieszyć, że jest ktoś komu zależy na rozwoju naszej wioski, że to właśnie tutaj lokują swoje inwestycje i że to właśnie dzięki nim możemy swobodnie robić zakupy, gdzie nikt nie stoi nad nami i nie pośpiesza np. przez dużą kolejkę.

Sklep nie jest duży, za to wybór towaru ogromny – stąd brak miejsca na ceny, ale od tego są czytniki cen.  Nie raz miałam niezapowiedzianych gości, którzy mieli być „za lada moment” i wtedy mogłam liczyć na to, że blisko kupię ciasto w proszku, które sama szybko upiekę. A dostanie w innych sklepach na wiosce tego rodzaju produktu to naprawdę rzadkość.

Jeśli chodzi o ceny warzyw i owoców to różnica w cenach wynika zapewne z cen rynkowych i to że tak często się zmieniają świadczy tylko o tym, że dostawy są bardzo często, dzięki czemu są one świeże.

Sama robię zakupy w różnych sklepach w tym także w omawianym powyżej i muszę przyznać, że ja nie mam żadnych zastrzeżeń - jeżeli ktoś ogranicza się tylko do jednego sklepu to nie dziwię się, że daje takie opinie - porównajcie sobie nasze cudowne supermarkety - tam jest chaos, brudno i mimo znacznie większej powierzchni bałagan nie tylko na pułkach ale i w cenach. A już nie wspomnę o przeterminowanej żywności czy pokrytych pleśnią owocach.

A tak zwane "plotki" o których piszecie powyżej moim zdaniem świadczą tylko o zdrowej atmosferze w pracy, gdzie pracownicy są jedną zgraną grupą, a może nawet przyjaciółmi.  Sama pracuję w firmie, gdzie wszyscy są na "ty" i zawsze jest miejsce na rozmowę i nikomu to nie przeszkadza. A może to spojrzenie na czytnik podczas gdy klient sprawdza cenę świadczy o trosce ekspedientki, że może będzie mogła pomóc ją odczytać. Sama  byłam świadkiem jak starsza pani miała z tym problem i taka właśnie pomoc została jej udzielona.

Co do sklepu tekstylnego to warto zauważyć, że jest to jedyny sklep odzieżowy na wsi i dzięki niemu można zrobić zakupy na miejscu, kupić na szybko  np. coś na prezent itp. Dodam, że jest to zwłaszcza ułatwienie dla starszych osób, które mają problem z dostaniem się do miasta ze względu na brak samochodu lub połączenia komunikacyjnego.

A tak swoją drogą to duża ilość opinii, nawet tych krytycznych, na temat jakiegoś sklepu świadczy tylko o jego popularności i o tym, że dużo osób robi w nim zakupy. Już taka natura ludzi… że trudno im dogodzić, a sami swoją postawą pozostawiają wiele do życzenia…

Offline

 

#12 2010-12-08 22:08:51

maja
użytkownik
Zarejestrowany: 2010-07-04
Posty: 21

Re: Sklepy - Centrum Międzyrzecza

Ale się porobiło...
Przecież to miało służyć lepszemu prosperowaniu sklepu...że te "widziane" błędy będą naprawione...
Cena powinna być widoczna, albo na półce albo na artykule do tego na pewno nie służy czytnik! żeby każdy towar sobie samemu odczytywać.
Nie wydaje mi się, żeby był problem z kupieniem ciasta w proszku w innych sklepach na wiosce! Nie róbmy propagandy...
Przecież nie chodzi o asortyment sklepu tekstylnego tylko o pracownika! Nikt nie chce go zlikwidować.
Ceny warzyw i owoców...na etykiecie jedna cena przy kasie inna w tym samym dniu.
Guest01 czytaj ze zrozumieniem!!!!!!!!!!!!!!

Offline

 

#13 2010-12-09 13:20:35

guest01
początkujący
Zarejestrowany: 2010-12-08
Posty: 3

Re: Sklepy - Centrum Międzyrzecza

Większość cen jest widoczna - pozostałe nie - ze względu na duży wybór towaru (jak już wcześniej było pisane) i właśnie tylko do ich odczytania ma służyć czytnik, a nie do każdego towaru.
Co do tego ciasta chciałam zauważyć, że napisałam, że to rzadkość znaleźć tego rodzaju produkty, a nie że w ogóle ich nie ma - a to jest różnica. Poza tym chodziło głównie o to, że nie ma takiego wyboru w innych sklepach.
Więc to Ty Maju czytaj ze zrozumieniem.

Co do ukąśliwych uwag na temat pracownika sklepu tekstylnego uważam, że są nie na miejscu i z tego co widzę ktoś chętnie chciałby zająć jego miejsce. Rozumiem, że jest problem  z pracą i ciężko ją znaleźć w dzisiejszych czasach, ale ludzie! nie idźmy do celu "po trupach"! nie tędy droga!

Offline

 

#14 2010-12-09 14:56:30

maja
użytkownik
Zarejestrowany: 2010-07-04
Posty: 21

Re: Sklepy - Centrum Międzyrzecza

Z pewnością jesteś dobrą koleżanką pani z tekstylnego na posiadówkach... na terenie sklepu oczywiście...nie napiszę przy czym Guest01...
Pozdrawiam serdecznie

Ostatnio edytowany przez/Last edit maja (2010-12-09 14:58:00)

Offline

 

#15 2010-12-09 19:11:18

haneczka
początkujący
Zarejestrowany: 2010-12-07
Posty: 2

Re: Sklepy - Centrum Międzyrzecza

CO DO TYCH MADRYCH JAK TWIERDZISZ" WYROZUMIALY KLIENCIE "JESTEM PRZYKLADEM ZWROCILAM UWAGE A TARAZ JESTEM TRAKTOWANA JAK INTRUZ JAKBYM COS UKRADLA PRZEPRASZAM ALE MAM PRAWO WYMAGAC ZALOZENIA REKAWICZEK DO KROJENIA SZYNKI TERAZ  GDY CHCE KUPIC SZYNKE TO ZAWSZE MI SIE ODMAWIA ALBO SA JUZ MASZYNY UMYTE MIMO ZE ZAMKNIECIE SKLEPU DOPIERO ZA 30MIN.ALBO  CYTUJE ;"NIE POKROJE BO NIE BEDE OTWIERAC NOWEJ SZYNKI TU SA INNE RODZAJE JUZ ROZPOCZETE "I TO CIAGLE OBGADYWANIE KTORE ODWARZE SIE NAZWAC BEZCZELNE BO NA OCZACH KLIENTA BEZ ZADNYCH SKRUPULOW

Offline

 

#16 2010-12-09 19:14:05

haneczka
początkujący
Zarejestrowany: 2010-12-07
Posty: 2

Re: Sklepy - Centrum Międzyrzecza

Już nie wspomnę o produktach które czesto zdarza mi się kupić po tarminie

Offline

 

#17 2010-12-09 20:18:16

gość
Gość/Guest

Re: Sklepy - Centrum Międzyrzecza

dziwie Ci się haneczkoi innym bezradnym i niezadowolonym klientom,przecież na waszym miejscu zgłosiłbym to właścicielowi sklepu lub osobie która w danym momencie nadzoruje pracowników,może też istnieje książka skarg i zażaleń,myśle że właścicielowi w znacznym stopniu pomogłoby to w rozwiązaniu tego i innych problemów.Towar przeterminowany można zareklamować wg paragonu więc to nie jest problem,jeśli cena towaru w półce jest niższa niż na kasie to klient ma prawo kupić dany towar za taką cene jak jest w półce i od tego nie ma odstępstwa,co do wędlin w foliowym opakowaniu i ściąganiu folii podczas krojenia to chyba indywidualna sprawa,jeden sobie życzy by ściągać folie a drugi nie więc klient powinien dać sygnał sprzedawcy czego oczekuje a krojenie samych wędlin powinno się odbywać tylko i wyłącznie w rękawicy foliowej lub czymś podobnym(mnie się osobiście nie zdarzyło żeby było inaczej a tez robię zakupy w tym sklepie).
Co do sklepu tekstylnego to bywa różnie,chyba zależy od humoru sprzedawczyni.

do maji: czytnik maju służy właśnie do sprawdzenia ceny,skoro nie mozna się doszukać na półce to najszybciej mozna to srawdzić na czytniku:) .

Reasumując,myśle że jeżeli właściciele mieliby jakikolwiek sygnał o w/w zdarzeniach napewno zareagowaliby wcześniej,co nie usprawiedliwia pracodawcy, który jest odpowiedzialny za swój personel

pozdrawiam

 

#18 2010-12-09 20:27:20

Alibab
bywalec
Od/From: Międzyrzecze Górne
Zarejestrowany: 2009-04-25
Posty: 416

Re: Sklepy - Centrum Międzyrzecza


Proszę o rozwagę w wypowiedziach, pamiętając o postanowieniach Regulaminu, który dotyczy wszystkich bez wyjątku. Proszę także nie pisać wyłącznie drukowanymi literami, co może zostać uznane jako "krzyk" w kierunku innych Użytkowników forum.

Pozdrawiam
Alibab


"Pożyteczniejsza jest tolerancja różnorodności poglądów, ich poszanowanie, aniżeli zwracanie uwagi na rzeczy błahe."
[i]Ania-czechy[/i]

Offline

 

#19 2010-12-09 22:18:12

guest01
początkujący
Zarejestrowany: 2010-12-08
Posty: 3

Re: Sklepy - Centrum Międzyrzecza

Maju, nie jestem [cytuję]: "dobrą koleżanką pani z tekstylnego na posiadówkach...", ani też jej znajomą. A moje opinie na temat sklepu są czysto obiektywne. Poza tym jestem kobietą aktywną zawodowo (jak już też wcześniej pisałam), mam rodzinę i zajmuję się domem - więc nawet nie miałabym czasu na tzw. posiadówki - pisząc tak - obrażasz mnie, tym bardziej dodając: "nie napiszę przy czym Guest01..." - a ja nie życząc sobie tego, nie będę już z Tobą prowadzić rozmowy - bo widzę, że do niczego dobrego ona nie prowadzi...

Offline

 

#20 2010-12-14 19:07:34

fakty
początkujący
Zarejestrowany: 2010-12-13
Posty: 2

Re: Sklepy - Centrum Międzyrzecza

Witam .
Jestem mieszkańcem Międzyrzecza  i to co tu czytam to mnie słabi. Czytając wasze "kłótnie" to mam wrażenie że zachowujecie się jak przedszkolaki, które o byle co robią wrzask.
Jaki mądry miał w ogóle  czelność otworzyć takie forum? Jak ten ktoś ma za dużo czasu na podjudzanie innych do kłótni i stwarzanie problemów to  niech zostanie politykiem bo tylko na to się nadaje. Kłócić się o błahostki i wyśmiewać ludzi pracujących to tylko politycy potrafią.
Osoba która rzekomo chce pomóc sklepowi raczej szkodzi swoim forum, z którego pewnie jest dumny. Ponieważ daje okazje  dla "tchórzy" , na wypisywanie kłamstw. Łatwo fałszywie oczerniać innych na internecie jak się jest anonimowym.
Często chodzę do tego sklepu i nie mam zastrzeżeń. Wręcz jestem zadowolony, że w naszej wiosce istnieje sklep samoobsługowy. Jest przecież miła obsługa i duży wybór produktów. I czego więcej nam potrzeba? według mnie jest super smile
A Ci  co stwarzają jakieś problemy to chyba zapomnieli o czasach komuny, kiedy w sklepach nic nie było, a ludzie też żyli. Teraz to jest chyba wszystkiego za dużo i od tego nadmiaru to już się wam w głowach poprzewracało. Dlatego radze wam w waszym przypadku :      iść się leczyć na nogi bo na mózg to już za późno.
Te fora to mają chyba służyć dobru naszej wiosce. Jak widzę po waszych opiniach to stały się dla "was" niezłą zabawą kosztem innych ludzi.
Brak mi słów na "tchórzy", którzy oczerniają dobro naszej wioski. Ci którzy się na to odważyli nie są zapewne rdzennymi mieszkańcami ale wymądrzałymi mieszczuchami.
Podsumowując dla tych co pewnie są oburzeni moją opinią to mam jedno wytłumaczenie
To jest czysta polska zazdrość, bo ktoś ma lepiej ,
to zaraz mu trzeba koło d.py zrobić.


Z pozdrowieniami dla dużych przedszkolaków

Offline

 

#21 2010-12-14 22:46:59

Creator
Gość/Guest

Re: Sklepy - Centrum Międzyrzecza

Do pana Fakty. Jesteś chyba jakiś złej maści nacjonalistą. Nie podoba ci się jeden wątek i chciałbyś zamknąć od razu całe forum? Nie wtrącam się do dyskusji o sklepach bo rzadko tam coś kupuję ale wpis Fakty jest ze wszystkich o tym temacie najgorszy. Głównie insynuacje, insynuacje i insynuacje. Wstydź się takiego wpisu. Napisałeś, że łatwo fałszywie oczerniać innych na internecie jak się jest anonimowym a sam wielokrotnie innych oczerniłeś. Jakeś taki mądrala to czemu się nie podpisałeś?
Wpis o rdzennych i nierdzennych mieszkańcach jest poniżej krytyki. To ewidentny nacjonalizm.

 

#22 2010-12-15 00:13:08

De-Icer
początkujący
Zarejestrowany: 2010-11-30
Posty: 4

Re: Sklepy - Centrum Międzyrzecza

fakty napisał:

Witam .
Jestem mieszkańcem Międzyrzecza  i to co tu czytam to mnie słabi. Czytając wasze "kłótnie" to mam wrażenie że zachowujecie się jak przedszkolaki, które o byle co robią wrzask.
Jaki mądry miał w ogóle  czelność otworzyć takie forum? Jak ten ktoś ma za dużo czasu na podjudzanie innych do kłótni i stwarzanie problemów to  niech zostanie politykiem bo tylko na to się nadaje. Kłócić się o błahostki i wyśmiewać ludzi pracujących to tylko politycy potrafią.
Osoba która rzekomo chce pomóc sklepowi raczej szkodzi swoim forum, z którego pewnie jest dumny. Ponieważ daje okazje  dla "tchórzy" , na wypisywanie kłamstw. Łatwo fałszywie oczerniać innych na internecie jak się jest anonimowym.
Często chodzę do tego sklepu i nie mam zastrzeżeń. Wręcz jestem zadowolony, że w naszej wiosce istnieje sklep samoobsługowy. Jest przecież miła obsługa i duży wybór produktów. I czego więcej nam potrzeba? według mnie jest super smile
A Ci  co stwarzają jakieś problemy to chyba zapomnieli o czasach komuny, kiedy w sklepach nic nie było, a ludzie też żyli. Teraz to jest chyba wszystkiego za dużo i od tego nadmiaru to już się wam w głowach poprzewracało. Dlatego radze wam w waszym przypadku :      iść się leczyć na nogi bo na mózg to już za późno.
Te fora to mają chyba służyć dobru naszej wiosce. Jak widzę po waszych opiniach to stały się dla "was" niezłą zabawą kosztem innych ludzi.
Brak mi słów na "tchórzy", którzy oczerniają dobro naszej wioski. Ci którzy się na to odważyli nie są zapewne rdzennymi mieszkańcami ale wymądrzałymi mieszczuchami.
Podsumowując dla tych co pewnie są oburzeni moją opinią to mam jedno wytłumaczenie
To jest czysta polska zazdrość, bo ktoś ma lepiej ,
to zaraz mu trzeba koło d.py zrobić.


Z pozdrowieniami dla dużych przedszkolaków

Witam,

Po raz kolejny zwracam się z prośbą o czytanie ze zrozumieniem !!!

=> Proszę wskazać, w którym miejscu autor tego wątku podjudza (kogokolwiek) do kłótni .
=> Proszę wskazać o miejsca, w których wyśmiewano się z personelu sklepu.
=> Proszę udowodnić, że przytoczone przykłady dotyczące sklepu są "wyssane z palca".

Cieszę się, że Pan nie ma zastrzeżeń do tego sklepu, dlatego nie rozumiem w jakim celu zabrał Pan głos w tym wątku? Nie rozumiem, dlaczego zaatakował Pan ten wątek i wypowiedzi forumowiczów???

ROZMOWY (jak w przypadku forum internetowego) służą do wymiany opinii – każdej opinii.

Uważa Pan, że krytyka (analiza dobrych i złych cech stron z punktu widzenia określonych wartości)  jest czymś złym?

Nie bawi mnie poruszanie trudnych tematów. Denerwują tylko pewne fakty.

=> Jak rozumie Pan „oczernianie dobra naszej wioski” – co miał Pan na myśli?

Na koniec - nikomu niczego nie zazdroszczę, a już na pewno tej „niewoli”, jaką jest prowadzenie rodzinnego interesu.
Jeżeli sklep przestanie przynosić dochody i zostanie zamknięty, Pan (zwyczajnie) będzie robił zakupy gdzieś indziej, natomiast właścicielom na pewno nie uda się tak z dnia na dzień odnaleźć się w nowej rzeczywistości – co, mam nadzieję nigdy nie nastąpi!

Czekam z niecierpliwością na Pana "fakty", które pominięto.

Na koniec, raz jeszcze proszę o czytanie ze zrozumieniem!

Ostatnio edytowany przez/Last edit De-Icer (2010-12-15 00:16:30)


[color=blue]"Gdy mróz nie puszcza, nie pomaga i łamanie lodów." - W. Grzeszczyk[/color]

Offline

 

#23 2010-12-15 23:07:41

aniołek
bywalec
Zarejestrowany: 2009-06-13
Posty: 356

Re: Sklepy - Centrum Międzyrzecza

Jestem użytkownikiem międzyrzeckiego forum więc siłą rzeczy natknęłam sie na wątek dotyczący sklepów w centrum Międzyrzecza. Nie zabierałam dotąd głosu w tej sprawie, ponieważ w w/w sklepach bywam tylko sporadycznie ( czasem wpadam po bułki gdyż mają tam bardzo smaczne " wodne ze szpicem"). Widzę jednak że dyskusja stała się jakaś dziwna i dryfuje niepokojąco w jakimś złym kierunku ( obraza na założenie wątku,insynuacje co do intencji powstania Forum, jakieś "wy"przybysze i "my" tutejsi...poczułam się naprawdę urażona). Myślę, że każdy kto mieszka w Międzyrzeczu, niezależnie czy się tutaj urodził czy sprowadził później- napewno kocha swoją wioskę i chciałby aby ludziom żyło się jak najlepiej. Stąd- jak myślę- De-Icer założył wątek przekazując opinie jakie usłyszał od ludzi ( myślę że zachował się bardzo w porządku że nie przeszedł obok sprawy obojętnie i nie plotkował o tym pokątnie) - bo przecież do tej wypowiedzi może odnieść się właściciel sklepu i dyscyplinując Personel wyeliminować nieprawidłowości. Coś musi być przecież na rzeczy, skoro wielu ludzi zauważa te same niedogodności. I chyba w tym sensie należy rozumieć dyskusję o tych sklepach. Bo przecież wspaniale że w Międzyrzeczu ktoś prowadzi takie sklepy, że ktoś się troszczy aby ludzie mogli robić zakupy na miejscu, w wygodnym pomieszczeniu; tutaj należą się właścicielom wyrazy uznania i podziękowania za ten rodzaj działalności. Nie zmienia to jednak faktu że można tłumaczyć błędne ceny czy ich brak na towarach ani tym bardziej zachowania niezbyt miłej obsługi, która ma " dobrą atmosferę w pracy"! !? To mnie naprawdę zbiło z nóg!
I jeszcze w tonie " bądźcie zadowoleni z tego co jest i siedźcie cicho bo za Komuny nic nie było na półkach i ludzie żyli.."Owszem,żyli -ale w jakim upodleniu - tak że dobrze że Komuna już poza nami. I raczej nie bierzmy z tamtych czasów przykładu.

Nadchodzą Swięta więc życzę Międzyrzeczanom - oprócz zdrowia i radości- obfitości towaru i profesjonalnej obsługi a Właścicielom sklepów wielu zadowolonych klientów.

Pan Fakty natomiast nie zna chyba naszego Forum- dał to poznać swoim wpisem- bo nie wie jak pięknie Międzyrzecze jest przez to właśnie forum rozsławiane w całym kraju i na świecie- radzę więc aby sobie dokładnie je przewertował i nie martwił się już, że powstało ono aby Międzyrzecze szkalować.

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie smile

Offline

 

#24 2010-12-15 23:44:47

fakty
początkujący
Zarejestrowany: 2010-12-13
Posty: 2

Re: Sklepy - Centrum Międzyrzecza

Internet mnie przeraża ,ale jeszcze bardziej ludzie którzy w nim się mogą wypowiadać.

Chcieliście wyrażać opinie to moją poznaliście.
Przez te wasze opinie wręcz z nagonką na ten sklep sami o sobie mówicie kim jesteście naprawdę.

A gdzie tkwi w was błąd spokojnego wiejskiego życia
Zapytajcie sami siebie:

1Mówicie że personel plotkuje, a wy wyrażając swoje opinie co robicie? - też plotkujecie, ale według mnie gorzej bo robicie to na szerszą skale.

2Czy w międzyrzeczu powstał "Big-Brother"? bo na podstawie waszego forum to widzę że można to zjawisko tak nazwać.Tylko że tu nabrało gorszego wymiaru bo tam oglądaliście perypetie uczestników, a u nas przez szanownego De-Icer  możecie wyrażać   wasze jak to mówi De-Icer "opinie".
3 A żę komuny nie ma to też się ciesze.
4  Zapominamy chyba także w dzisiejszych czasach, że drugi człowiek też ma uczucia w tym przypadku panie z personelu.


Czy wy nie widzicie naprawdę w innych ludziach zrozumienia. Personel też, ludzie a w dodatku nie anonimowi.

Jestem człowiekiem spokojnym, ale zarazem nie umiem stać obojętnie gdy ludzie zaczynają tworzyć coś w rodzaju takiego szaleństwa jakim jest przysłowiowy "Big-Brother"
Opinie  na temat międzyrzecza bardzo proszę nawet jestem bardzo zadowolony ale nie prywatnych przedsiębiorstw, a w dodatku osób - personelu.
Pomyślcie o kim piszecie?

Dlatego można dyskutować ale, jak mówiłem debaty zostawmy politykom. Bo takie według mnie debatowanie, kto ma robić ,a kto ma nie robić, to interesuje tylko tych co nic nie robią.

A nie jestem żadnym nacjonalistą , a chociażby to tak  ktoś odebrał. To sory ale zle zrozumieliście.

Jeśli chcecie to "opiniujcie" sobie dalej, ale powiedziałem co mi na sercu leżało.
Bo ja już mam dość według mnie takiego plotkowania.
Proszę poczytajcie uważnie

Wzajemnie zdrowych i wesołych świąt.

Offline

 

#25 2010-12-16 10:14:36

pasażerka 52
Gość/Guest

Re: Sklepy - Centrum Międzyrzecza

Po pierwsze: osobiście rzadko bywam w tym sklepie, ale jestem bardo zadowolona z asortymentu, w jaki można się w nim zaopatrzyć. To naprawdę wspaniałe, że mamy taki sklep i nie trzeba po wszystko jeździć do Bielska. Jednakże to, że jest dobrze, nie znaczy, że jest idealnie. Ale oczywiście wszystko można naprawić. Ja nie spotkałam się z nieuprzejmością ze strony personelu, jednakże jeśli tyle osób tak twierdzi, to może powinny się panie ekspedientki nad tym zastaowić. Kiedyś sprzedawczynie musiały się uśmiechać do każdego klienta, niezależnie od tego, jaki on miał stosunek do nich (co oczywiście nie tłumaczy zachowania owych klientów). Ponadto w wielu krajach zachodnich, już wchodząc do sklepu ekspedient/ka podchodzi, pozdrawia z uśmiechem i bez problemu pomaga w zakupach. Jeśli więc mamy brać przykład z zachodu, to bierzmy taki w dobrych sprawach. Mam jednak jedną prośbę do personelu, mam nadzieję, że jakoś ona do niego dotrze: ważne jest, żeby dowiadywać się od dostawcy co znajduje się w różnych produktach żywieniowych (oczywiście nie takich w opakowaniach, gdzie każdy może sobie przeczytać skład), np. w drożdzówkach. Chodzi o to, że coraz więcej osób cierpi na alergię pokarmową i nie może sobie pozwolić na to, żeby jeść pewne produkty. Np. ser należy do produktów zawierających wiele alergenów, dlatego jak ktoś pyta z czym jest drożdżówka, dowiaduje się, że z makiem, a jedząc okazuje się, że z serem, to może to być dla jego zdrowia groźne. Dlatego proszę o większą staranność w tym aspekcie.
A po drugie: proszę użytkowników forum o przemyślane używanie słów. Nie można nazwać plotką rozmowy, do której może się włączyć każdy, również osoby których bezpośrednio dotyczy temat (byłoby to wręcz wskazane). Nie można się obrażać na konstruktywną krytykę, która jest poparta faktami. Jeśli można coś poprawić, dlaczego pozostawiać to tak jak jest? Z drugiej strony proszę wszystkich o właśnie taką konstruktywną krytykę, a nie obrażanie kogoś i unoszenie się.
Pozdrawiam, Wesołych Świąt! smile

 

#26 2010-12-16 10:58:33

Wloda
Gość/Guest

Re: Sklepy - Centrum Międzyrzecza

Mieszkam w Międzyrzeczu od zawsze i pamiętam czasy kiedy wracając z pracy nie można było nawt marzyć o zakupieniu chleba a przed jakimiś świętami trzeba się było na pieczywo zapisywać, dlatego uważam, że istnienie takiego sklepu na wsi, w którym można o każdej porze kupić prawie wszystko i to jeszcze z wyborem to wielkie dobrodziejstwo. A co do personelu to przecież każdy ma leprzy lub gorszy dzień i czasem wystarczy obrócić coś w żart albo dobrym słowem rozładować napiętą atmosferę i zaraz będzie lepiej.Też bym mogła ponarzekać, że denerwuje mnie kiedy na wędlinie zostaje drut którym jast spięta osłonka,albo folia nie jest zdjęta do krojenia i potem można się udławić kanapką, albo kiedy woreczek z wedliną czy serem jest zaklejony metką tak że trzeba rozerwać folię aby ropakować towar a potem sobie przepakować do przechowania, a przecież istnieją metki specjanie perforowane żeby można było kilka razy rozwinąć i zawinąć wędlinę, ale to przecież tylko szczegóły i wystarczy poprosić a panie zawsze się stosują do prośby ale potrzeba tylko trochę dobrej woli ale oczywiście z "obu stron ".
Pozdrawiam wszystkich i życzę na te święta życzliwości i wyrozumiałości.

 

#27 2010-12-25 22:22:27

klientka
Gość/Guest

Re: Sklepy - Centrum Międzyrzecza

witam!

jezeli chodzi o sklep tekstylny to zgadzam sie z piszacymi że obsługa jest daremna,pani która sprzedaje nie zna sie na asortymęcie i chce wcisnąć byle co.Tam jest tyle fajnego towaru ale z braku chęci sprzedającego jest on nie pokazywany.
chcąc kupic bluzkę pani ekspedientka pokazuje mi towar który moze być super ale dla kobiet w jej wieku a nie moim (27 lat) dlatego jestem zmuszona jechac gdzies dalej zeby cos kupic a wolałabym tu na miejscu wkońcu to jedyny sklep tekstylny w Międzyrzeczu!


jezeli chodzi o lewiatan to uwagi dotyczące stroiska mięsnego są jak najbardziej prawdziwe, powinny pamietac o rękawiczkach i byc bardziej uprzejme,nie wymaga sie az tak wiele od pan na stoisku mięsnym.!

 

Stopka forum/Board footer

Powered by PunBB
© miedzyrzecze.org.pl