Miedzyrzecze.org.pl

Archiwum forum Międzyrzecza

Nie jesteś zalogowany./Not logged in

Ogłoszenie

PRZEGLĄDASZ ARCHIWUM MIĘDZYRZECZA

#1 2011-04-28 10:22:15

magy
użytkownik
Zarejestrowany: 2011-04-28
Posty: 13

2011 - Gniazdo MG - czy te gniazdo nie jest za małe??

Rozumiem potrzebę oczyszczenia gniazda... ale przy obecnej jego wielkości jest bardzo prawdopodobne to, że pisklaki z niego powypadają....
...dla porównania warto zajrzeć tutaj - gniazdo prawidłowo przygotowane przez ludzi dla bocianów:  http://storchapen.dyndns.org/Jview.htm - można było założyć koronę z wikliny jak widać na tym przykładzie...
Bociek na takiej wysepce - jak w Międzyrzeczu -  nie uplecie sobie, bo luźne patyki nie będą miały się czego trzymać.
Trochę wyobraźni Panowie strażacy....

Offline

 

#2 2011-04-28 11:46:39

Ifigenia
użytkownik
Od/From: Opolszczyzna
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 74

Re: 2011 - Gniazdo MG - czy te gniazdo nie jest za małe??

Podtrzymam ten wątek: dla porównania zdjęcie dzisiejszego gniazda - f. 1 i zrobionego przez Anię z Czech 21 czerwca 2010 r. - f. 2. (   http://www.miedzyrzecze.org.pl/forum/vi … php?id=478   ) Jest różnica? Ostatnia zima była śnieżna, bardzo śnieżna. Z gniazda obleciało wszystko, co tylko wiatr i śnieg mogły z niego zerwać, bez zdmuchnięcia go zupełnie. Nie ma w tej chwili możliwości naturalnej nadbudowy jego korony przez ptaki, bo nie ma zupełnie o co zahaczyć, zakotwiczyć nowych patyków! Panom strażakom zabrakło może nie wyobraźni, ale wiedzy. Więc proponuję, aby po następnej zimie wzięli się do roboty, po konsultacji z jakimś ornitologiem. Bo w tym roku jest już, niestety, za późno!!

Nie chcę być złośliwa, ale wyszło im to tak, jak Jasiowi w szkole gdy dostał pałę: "Pse pani, ale ja sie ucyłem..."     lol

http://img251.imageshack.us/img251/3626/bociany0012.th.jpg        http://img405.imageshack.us/img405/1828/bociany0014.th.jpg

Ostatnio edytowany przez/Last edit Ifigenia (2011-04-28 13:30:12)

Offline

 

#3 2011-04-28 12:02:17

magy
użytkownik
Zarejestrowany: 2011-04-28
Posty: 13

Re: 2011 - Gniazdo MG - czy te gniazdo nie jest za małe??

Z gniazda obleciało wszystko, co tylko wiatr i śnieg mogły z niego zerwać....  niezupełnie, to nie zima ogołociła gniazdo tylko bezmyślna ręka ludzka:
http://www.miedzyrzecze.org.pl/bociany/filmy9.html

Offline

 

#4 2011-04-28 12:43:15

Ifigenia
użytkownik
Od/From: Opolszczyzna
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 74

Re: 2011 - Gniazdo MG - czy te gniazdo nie jest za małe??

No tak, wszystko na ten temat!! Nie miałam o tym pojęcia, ponieważ jestem tu nowa... Dumni z siebie IGNORANCI. Nic ich nie tłumaczy. Nawet to, że chcieli dobrze. Jest takie powiedzenie o dobrych chęciach, że...  co jest nimi wymurowane?
Chcieli dobrze, a wyszło jak zawsze wtedy, gdy człowiek dopasowuje rzeczywistość do własnych wyobrażeń o niej... Ale żeby być ignorantami do tego stopnia, mając bocianie gniazdo latami nad głowami?! Nie mogę wyjść ze zdumienia!

Dziękuję Magy za ten film...

Ostatnio edytowany przez/Last edit Ifigenia (2011-04-28 13:24:56)

Offline

 

#5 2011-04-28 16:42:36

adnaw
legenda forum
Zarejestrowany: 2009-06-02
Posty: 33419

Re: 2011 - Gniazdo MG - czy te gniazdo nie jest za małe??

Magy , skoryguj błąd ortograficzny w nazwie tematu :  te na to .

Offline

 

#6 2011-04-28 17:51:43

Kazek-czechy
super forumowicz
Od/From: Karviná ČR
Zarejestrowany: 2009-06-15
Posty: 9646

Re: 2011 - Gniazdo MG - czy te gniazdo nie jest za małe??

Nie za bardzo chce mi się tu pisać, ale pragnę powiedzieć parę słów. At 1. Myślę iż bociany zanim by zniosły jajka i wykluły by się małe starczą rozbudować gniazdo i nie grozi wypadnięcie małych.
At 2. Myślę,że podstawa gniazda jest wystarczająca i maję na czym rozbudowywać gniazdo. Uważam że jeżeli bociania para zdecyduje się na założenie gniazda to nic im w tym nie przeszkodzi.
Wierzę, że strażacy wykonali dobrą pracę i należy im się za to podziękowanie, reszta należy już do bocianów. Jak by szło wszystko dobrze to spokojnie jeszcze by zdążyły znieść i wychować młode.

Offline

 

#7 2011-04-28 18:16:56

Gospodarz
użytkownik
Od/From: Jasienica
Zarejestrowany: 2010-10-21
Posty: 11

Re: 2011 - Gniazdo MG - czy te gniazdo nie jest za małe??

Dzień dobry!

Na wstępie chciałem zaznaczyć, że nie jestem ornitologiem, ani żadnym znawcą bocianich zwyczajów (przypuszczam, że uczestnicy tej dyskusji także nimi nie są), jednak chciałbym do dyskusji się przyłączyć.
Również nie podoba mi się aktualny "wystrój" gniazda, ale nie uważam, że jest ono nie do odbudowania.

magy napisał:

Bociek na takiej wysepce - jak w Międzyrzeczu -  nie uplecie sobie, bo luźne patyki nie będą miały się czego trzymać.

Zabrzmiało to tak, jakby bociany nie budowały swoich gniazd, tylko od wieków korzystały z dobroci ludzi. Przekonany za to jestem na 100%, że budowniczy Starej Remizy sto lat temu nie zainstalował na wieży haków dla bocianów. Co więcej, kształt szczytu wieży (piramida) był raczej trudniejszym w zawiązaniu pierwszych gałęzi niż obecne gniazdo.
Nie sądzę więc, że boćki nie dadzą sobie z tym rady.
Nie bronię strażaków - prawdziwie im nie wyszło z "odchudzaniem" gniazda, niemniej traktowanie ich tak, jakby celowo je zniszczyli jest mocno przesadzone.
Może warto się zainteresować także innym tematem? Proszę spójrzcie na to: Uratowany bociek przekazany do schroniska w Mikołowie. Myślicie, że zrobili to z musu, albo dla pieniędzy?
Osądzanie innych sprzed ekranu monitora jest rzeczą łatwą, bez względu na to czy osąd jest sprawiedliwy czy nie, warto się jednak dwa razy zastanowić w jaki sposób taki osąd wyartykułować.
Wbrew pozorom niewielu ludzi jest takich, którzy chcą zrobić coś dobrego dla świata. Większość woli pozostać biernym, narzekać i wytykać, ewentualnie czasami napisać coś w Internecie (być może dla rozrywki).
Wierzę, że panowie zajmujący się gniazdem w przyszłości będą mieli na uwadze to co stało się w tym roku. Zresztą nie wydaje mi się by tak odchudzone gniazdo wymagało podobnych zabiegów w najbliższej przyszłości.
Reasumując, chciałem poprosić tylko, aby nie krzyczeć w swoich postach i zastanowić się nim coś zechce się wyrazić, bo może niebawem nikt już nie będzie chciał robić niczego dobrego z obawy, że mu się srogo oberwie.
Co do bocianów, jakiś wybrał właśnie to gniazdo, pomimo tego że są w okolicy gniazda nie zamieszkałe, w które "dumni z siebie ignoranci" nie ingerowali. A gniazdo? Odchudzane jest co roku i co roku ptaki je zamieszkują, podobnie jest także z wieloma innymi, gdzie owo "odchudzanie" zapewnia byt gniazdu, gdyż za ciężkie musiałoby zostać zrzucone, lub zbierająca się deszczówka w "zamulonym" gnieździe potopiłaby młode. Ale tam nie ma kamer...

Pozdrawiam
Gospodarz

EDYCJA:
Nie wierzę w złe intencje "negatywnych głosów", ale proszę o rozwagę!

Właśnie doczytałem, że bocian musiał dzisiaj bronić gniazda przed innymi, które pomimo rzekomej niefunkcjonalności tegoż M-3, zechciały je mieć...

Ostatnio edytowany przez/Last edit Gospodarz (2011-04-28 18:25:04)

Offline

 

#8 2011-04-28 20:17:38

paela
super forumowicz
Od/From: Chorzów
Zarejestrowany: 2009-05-19
Posty: 5169

Re: 2011 - Gniazdo MG - czy te gniazdo nie jest za małe??

Nie będę tu komentować tonu krytycznych wypowiedzi, bo szkoda na to "czasu i atłasu" - dyskusja mogłaby się toczyć na nieco innym poziomie wink

Za to chciałabym pokazać mały przykład, jak bociany radza sobie z rozbudowa gniazda.
Fotki te zrobiłam w roku 2007, będąc zupełnie "zielonym podglądaczem", i tez wydawało mi się, że gniazdo jest bardzo małe.
Znajduje się ono w niemieckiej miejscowości Dinkelsbuhl - zobaczcie jak wyglądało na początku sezonu:

http://www.spmfoto.org.pl/images/9r8j0znbme8zfuqf4xb_thumb.jpg

A takie sa efekty  bocianiej pracy:

http://www.spmfoto.org.pl/images/rcxqeh7qwr7rawfb3dt5_thumb.jpg

Podglądalismy też niedawno hiszpańskie gniazdo, które zrzucane przez ludzi bociany uparcie odbudowywały w ciągu zaledwie kilku dni.
W Raszkowie tez zbudowały sobie gniazdo same :

http://www.allegaleria.pl/images/xrvv3isxnpxe0nns4b1_thumb.jpg

To tak na szybko, przykładów pewnie znalazłoby się więcej.
Może więc warto wyciszyć nieco emocje i spojrzeć na wszystko bardziej racjonalnym i analitycznym wzrokiem? wink

Ostatnio edytowany przez/Last edit paela (2011-04-28 20:23:09)

Offline

 

#9 2011-04-29 00:00:45

LeM
Administrator
Od/From: Międzyrzecze
Zarejestrowany: 2007-06-18
Posty: 1485

Re: 2011 - Gniazdo MG - czy te gniazdo nie jest za małe??

Szanowni, drodzy forumowicze. Wątek ten został założony by wyrazić opinie na temat aktualnego stanu naszego gniazda. Czytając dość rozbieżne opinie na tytułowy temat,   wynika z niego jedna ważna rzecz: ogromna troska o nasze gniazdo oraz o los boćków je zamieszkujących. Są tu zarówno głosy osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę na naszym forum, są też głosy naszych wspaniałych Przyjaciół, którzy już od kilku lat są z nami. Są głosy za i przeciw.
Jako admin tego forum nie chciałbym zajmować zdecydowanego stanowiska po żadnej stronie tej polemicznej dyskusji. Nie wiem również, czy obecny rozmiar gniazda jest wystarczający. W tym temacie są głosy, że gniazdo jest zbyt małe, są też głosy poparte fotografiami, że wykonana przez naszych strażaków konserwacja gniazda została wykonana prawidłowo.
Nie ingerując w Wasze poglądy, stanowiska, opinie i argumenty, chciałbym prosić Was o jedną rzecz. Nie obrażajcie ludzi, którzy ze szczerego serca, społecznie pracują dla naszego projektu. Jeśli popełniamy błędy, zwróćcie nam uwagę. Jeśli potraficie niektóre czynności wykonać lepiej, bardziej profesjonalnie, zaoferujcie swoją pomoc, na pewno ją przyjmiemy. Jesteśmy społecznością ludzi, którzy chcą wspólnie robić coś dobrego. To co robimy, czynimy najlepiej jak umiemy. Oceniajcie nas, zwracajcie nam uwagę. Ale mam jedną wielką prośbę. W ferworze dyskusji nie obrażajcie. Pozdrawiam. Admin.

Offline

 

#10 2011-04-30 13:57:08

Ifigenia
użytkownik
Od/From: Opolszczyzna
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 74

Re: 2011 - Gniazdo MG - czy te gniazdo nie jest za małe??

30 kwietnia 2011 r.

http://img41.imageshack.us/img41/707/ptaki0001.th.jpg    2011 r. dziś!

http://img716.imageshack.us/img716/7998/midzyrzcze2010.th.jpg   2010 początek sezonu.

Czy te gniazda naprawdę niczym sie różnią? A określenie "ignorant" naprawdę nie jest niczym obraźliwym. Oznacza tylko - wg "Słownika wyrazów obcych..." Władysława Kopalińskiego - "brak wiedzy, nieświadomość, nieuctwo". Ja miałam na myśli tylko te dwie pierwsze rzeczy. Więc nie będę przepraszać, bo nie mam za co! A chłopcy zrobili tylko to, co im kazali przełożeni i to o nich była ta opinia, którą podtrzymuję. Potwierdzeniem jej, jest wg mnie to, że wszystkie samice, które się tu pokazały od początku kwietnia poleciały dalej!

Pozdrawiam wszystkich Bocianolubów!

Ostatnio edytowany przez/Last edit Ifigenia (2011-04-30 14:07:26)

Offline

 

#11 2011-04-30 14:30:09

sula
super forumowicz
Zarejestrowany: 2009-07-05
Posty: 4306

Re: 2011 - Gniazdo MG - czy te gniazdo nie jest za małe??

Ifigenio, widzę, że pomimo wcześniejszej prośby Admina w dalszym ciągu z Twoich słów "bije" arogancja, proszę zaprzestań dyskusji w tym temacie i nie wprowadzaj nam niemiłej atmosfery na forum. Skoro jesteś taką znawczynią, wiesz jak należy wykonywać prace przy gnieździe, przyjedź z ekipą i szybko napraw gniazdo albo zaprzestań nic nie dającej w tej chwili krytyki. Chcemy spokojnie obserwować rozwój sytuacji w gnieździe.

Offline

 

#12 2011-05-02 22:01:12

Kalinka
Moderator
Od/From: tych z Międzyrzecza
Zarejestrowany: 2008-09-10
Posty: 4557

Re: 2011 - Gniazdo MG - czy te gniazdo nie jest za małe??

Poprosiłam o przeniesienie postów z http://www.miedzyrzecze.org.pl/forum/vi … 908#p52908 do tego wątku.

Kontynuuję dyskusję, pozostałych uczestników i chętnych proszę o zamieszczanie swych rozważań w tym temacie.

Jestem mieszkanką Międzyrzecza i mam sposobność oglądać  na żywo międzyrzeckie boćki.
Na dzień dzisiejszy odnotowałabym trzy bociany, spotykane przeze mnie w Międzyrzeczu Górnym. Zachowują się one nieco inaczej, w porównaniu do ubiegłorocznych, czy też dwa lata wcześniej obserwowanych przeze mnie na żywo bocianów. Na czym polega ta rzekoma inność? Na niczym "niby" specjalnym, latają sobie nad Międzyrzeczem, tak jak to czynią  młode bocianki, które dopiero co zrozumiały, do czego służą skrzydła. Takie, powietrzne igraszki, niczym dzieci bawiące się na placu zabaw. Myślę, że tutaj niektórzy się ze mną zgodzą, że mało kto liczył na powrót do gniazda zeszłorocznej Florentynki. (Magy, tę część odpowiedzi m.in. skierowałam do Ciebie).
Czytając literaturę, dowiadujemy się, że samica po nieudanym lęgu, raczej do tego samego gniazda nie wraca sad To upewnia nas,  że bocian w gnieździe to nie Florentynka.
Myślę, że na dzień dzisiejszy mamy do czynienia z młodymi bocianami, a nie jak to bywało kilka lat wstecz z dojrzałą i doświadczoną parą bocianów. Myślę również, że to młode boćki będą uczyć się właśnie u nas, rozbudowy gniazda i "bocianiego życia".

magy napisał:

...Ale tu jest inaczej.... W tym gnieździe zainstalowano kamerę i jest duża publiczność, która ewidentnie oczekuje widoku bocianiej rodzinki a nie "dramatu" walki boćka z patyczkami.

Magy, nie zaobserwowałam na dzień dzisiejszy żadnego dramatu, z obserwacji wynika, że Wszyscy kibicujemy młodemu i niedoświadczonemu boćkowi.

magy napisał:

Żal mi tych forumowiczów, którzy tak ciepło kibicują bocianowi. Tyle osób chciałyby widzieć, jak skrzydlak przygruchał sobie Panią i ... wiadomo co dalej.

Magy, za jakiś czas sobie przygrucha, młode bociany tak podobno mają wink
Raz jeszcze powtórzę: Florentynka zeszłoroczny lęg miała nieudany, nie wróciła na "stare śmieci", ale tego się spodziewaliśmy. Gniazdo zamieszkuje zupełnie inny bociek, nawet żerowisko ma inne, jak nasza (zeszłoroczna, czy sprzed dwóch lat) Florcia.

magy napisał:

Gniazdo jest wyjątkowo pięknie położone. Kamera ma super jakość obrazu, jest dobrze ustawiona względem kierunków świata, ptakom lokalizacja się podoba i jest dużo oglądających.

To prawda Magy smile Bociany i Bocianoluby niesamowicie polubiły to miejsce i myślę, że tak pozostanie smile

magy napisał:

Myślę, że te argumenty wystarczająco uzasadniają małą pomoc boćkom. Nieprawdaż??

Jeżeli będzie potrzebna pomoc boćkom Magy, zapewniam Cię, że na pewno będziemy ze wszystkich sił starali się to uczynić. Jeżeli rzeczywiście okaże się, że istnieje potrzeba nadbudowy wieńca, też to uczynimy. Jednakże nie dramatyzujmy i nie róbmy sensacji, kiedy tak naprawdę nie ma ku temu powodów. Poczekajmy spokojnie...
Natura nam powie...

Magy, w tej chwili jest sezon więc nie wolno nam ingerować w gniazdo, tak jak sugerujesz, jednakże można wziąć pod rozwagę proponowane przez Ciebie rozwiązanie.

Offline

 

#13 2011-05-02 22:15:49

LeM
Administrator
Od/From: Międzyrzecze
Zarejestrowany: 2007-06-18
Posty: 1485

Re: 2011 - Gniazdo MG - czy te gniazdo nie jest za małe??

Prowadząc dyskusję na temat rozmiaru gniazda warto mieć na uwadze, że do końca sezonu raczej nikt w jakikolwiek sposób nie będzie w nie ingerował.

Osobiście uważam, że gniazdo spełnia minimalne parametry gniazda bocianiego. Tu przychylam się do głosu doświadczonych obserwatorów. W dniu wczorajszym widziałem zdjęcia podstawy innego gniazda, którego konstrukcja wyjściowa miała zaledwie ok. 100 cm średnicy. Obecnie to gniazdo świetnie funkcjonuje.
Pozdrawiam.

Offline

 

#14 2011-05-02 22:22:55

Alibab
bywalec
Od/From: Międzyrzecze Górne
Zarejestrowany: 2009-04-25
Posty: 416

Re: 2011 - Gniazdo MG - czy te gniazdo nie jest za małe??

Przed kontynuacją dyskusji, bardzo proszę szanownych Forumowiczów o zapoznanie się z broszurą PTPP Pro Natura, dostępną na stronie http://www.bociany.pl/node/27.

Cytuję:

Niektóre gniazda osiągają znaczne rozmiary. Wysokość tych największych, rozbudowywanych przez lata, może przekraczać 2 metry a ich ciężar osiąga 1,5 tony. Podczas obfitych deszczów waga gniazda znacznie wzrasta na skutek nasiąknięcia wodą, co niekiedy powoduje złamanie konaru drzewa, przebicie dachu czy zawalenie komina. Przyczyną upadku gniazd bywają również silne wiatry, dlatego pod dużymi gniazdami nigdy nie należy parkować pojazdów czy lokalizować ławeczek.
Zbyt wysokie gniazdo łatwo ulega przechyłowi i stwarza niebezpieczeństwo upadku. Gdy spadnie latem, zwykle ginie cały lęg. Można temu zapobiec zrzucając przed przylotem ptaków górną warstwę gniazda. Pozostawienie warstwy ok. 30 cm i wyrównanie materiału wystarcza bocianom by zająć gniazdo po przylocie. Zrzucenie części gniazda nie jest proste, gdyż mocno zbity materiał rozrywać trzeba zakrzywionymi widłami, siekierą lub łomem. Spadając może on uszkodzić dach, a utrata stabilności gniazda grozi jego nagłym zwaleniem co jest bardzo niebezpieczne. Dlatego przy prowadzeniu takich prac należy pilnować aby nikt nie przebywał w zasięgu spadającego materiału.

Kto zna konstrukcję i wiek Strażnicy w Międzyrzeczu Górnym wie, że zrzucanie górnej warstwy gniazda jest konieczne dla bezpieczeństwa i bocianów i ludzi przechodzących chodnikiem pod wieżą.

Zapewniam, że pozostała warstwa podstawy gniazda przekracza grubość 30 cm, jego średnica zaś to 110 cm. Powierzchnia jest wyrównana i wydrenowana, więc z pewnością średnio doświadczone bociany poradzą sobie z rozbudową.

Myślę, że kolejne "niepokoje" są nieuzasadnione.

Pozdrawiam
Alibab


"Pożyteczniejsza jest tolerancja różnorodności poglądów, ich poszanowanie, aniżeli zwracanie uwagi na rzeczy błahe."
[i]Ania-czechy[/i]

Offline

 

#15 2011-05-02 22:26:51

paela
super forumowicz
Od/From: Chorzów
Zarejestrowany: 2009-05-19
Posty: 5169

Re: 2011 - Gniazdo MG - czy te gniazdo nie jest za małe??

Alibabie - dzięki za tę informację, myslę że wszystko juz jasne, a forumowicze zostali  uspokojeni. smile

Ostatnio edytowany przez/Last edit paela (2011-05-02 22:27:06)

Offline

 

Stopka forum/Board footer

Powered by PunBB
© miedzyrzecze.org.pl