Miedzyrzecze.org.pl

Archiwum forum Międzyrzecza

Nie jesteś zalogowany./Not logged in

Ogłoszenie

PRZEGLĄDASZ ARCHIWUM MIĘDZYRZECZA

#376 2013-12-09 20:44:28

Jagoda
bywalec
Zarejestrowany: 2009-07-25
Posty: 240

Re: Radosna twórczość - na dobry początek

Dziękuję Aniu. Zrobiłam sobie dzisiaj maraton z wierszami Babci Wandy i strasznie żałuję że nie zdążyłam jej poznać osobiście.

„ Dla „mojej” Babci ”

Choć już zaczęła się zima.
To śniegu ciągle nie ma.
To gdzieś tam w nieba oddali,
anioły ze śniegiem zaspali.

A może zaspał „Najwyższy”
I chce jeszcze przez chwile, 
by ludzie widzieli trawę , a nie srogą zimę.

Lecz gdy Bóg przyjdzie dziś do nas ,
W postaci małego dzieciątka.
Zasypie świat białym puchem jak delikatną kołderką .

Na skrzydłach będą go niosły nasze bliskie anioły,
I Babcia Wandzia kochana , przyjdzie do nas z kolędą .
Przy stole usiądzie z nami na pustym miejscu dla gościa,
I razem z naszymi aniołami zaśpiewa małemu kolędę.
A jeśli słowa ulecą jak dwa spłoszone gołębie.
Na pewno nas wierszem uraczy z niebieskich boskich przestworzy.
I Może dzięki jej magii „BÓG SIĘ NAM W SERCACH NARODZI”

Ostatnio edytowany przez/Last edit Jagoda (2013-12-09 21:08:00)

Offline

 

#377 2013-12-10 10:15:35

Ania-czechy
legenda forum
Od/From: Karviná ČR
Zarejestrowany: 2009-06-16
Posty: 26872

Re: Radosna twórczość - na dobry początek

Jagodo smile
Cudowny wiersz napisałaś! Dziękuję Ci z całego serca! Oj, łzy się polały!

Pięknie byłoby, gdyby wszyscy przez nas kochani, usiedli w wigilijny wieczór choć przez chwilę z nami, przy wspólnym, świątecznym stole. Tylko w myślach będą razem z nami, a my będziemy wspominali, jak pięknie było na świecie, kiedy cieszyliśmy się z życia - razem z nimi.

Pozdrawiam Cię gorąco smile

Offline

 

#378 2013-12-10 13:03:11

gama
super forumowicz
Zarejestrowany: 2012-04-22
Posty: 22303

Re: Radosna twórczość - na dobry początek

I mnie się łezki pokulały, jak co roku.....
Gratuluję Wam szczerze smile

Może posłuchajmy kolędy, która jest smutna, ale jakże prawdziwa......

               http://www.youtube.com/watch?v=ZpGC7zKq7lI

Offline

 

#379 2013-12-10 19:20:10

Michasia
super forumowicz
Zarejestrowany: 2012-04-13
Posty: 17087

Re: Radosna twórczość - na dobry początek

Pięknie i nastrojowo  w Tym wątku,gratuluję zdolności poetyckich smile

Dla mnie  bardzo trudny czas nadchodzi wspomnienia ,wspomnienia cudownych Świąt spędzonych z

Bliskimi .

Pozdrawiam serdecznie i proszę o jeszcze smile

Offline

 

#380 2013-12-10 21:06:57

Jagoda
bywalec
Zarejestrowany: 2009-07-25
Posty: 240

Re: Radosna twórczość - na dobry początek

" W Hołdzie "

W siwych włosach jej mądrość ukryta.
W spojrzeniu co oczy przymyka.
W papieru i pióra potędze którym pisała swe wiersze.
Choć osobiście jej nie znałam to wiele wierszy przeczytałam.
To Ona uczyła mnie pisać o ludziach , zdarzeniach , uczuciach.
To  Ona mi pokazała że każdy temat jest ważny.
To moją ręką słowa pisane spadają dziś na ziemnie jak gwiazdy.
To Wandzia dyktuje mi słowa siedząć w bujamym fotelu.
To Jej pokora i troska uczą mnie jak dojść do celu .
To Ona opiekuje się Zdzisiem, Julią , Kacprem i Rysiem .
To Ona pomaga Helence osiągnąć szczęście wieczne.

Ostatnio edytowany przez/Last edit Jagoda (2013-12-10 21:08:05)

Offline

 

#381 2013-12-11 13:21:28

Ania-czechy
legenda forum
Od/From: Karviná ČR
Zarejestrowany: 2009-06-16
Posty: 26872

Re: Radosna twórczość - na dobry początek

Jagodo smile Brak słów!
Czytam Twoje - sercem pisane wiersze, i podziwiam Twoje mądre, szlachetne i jakże wrażliwe piękno ukryte w każdym napisanym słowie.
Jagodo, nawet obrazek babci Wandy siedzącej przy oknie w bujanym fotelu, podziwiającej przyrodę we wszystkich jej odmianach, opisałaś tak, jak byś stała obok niej.
I ja, jeszcze niedawno, miałam to szczęście być tak blisko. Jednak dziś, lepiej rozumiem Twoje słowa, które przekazujesz "W Hołdzie".
Dla Ciebie Jagodo ślę dziś głębokie ukłony : )

Offline

 

#382 2013-12-11 17:59:50

Jagoda
bywalec
Zarejestrowany: 2009-07-25
Posty: 240

Re: Radosna twórczość - na dobry początek

Dziękuje Aniu .To miłe że podobają Ci się wiersze. Zamieszczam jeszcze jeden  i mam prośbę żebyś póżniej zamieściła jakiś Babci Wandy jeśli możesz.

„Jej portret”

O Tej co uczyła nas życia.
O Tej co kochała bezgranicznie.
O  Tej co pokazywała nam jak wygląda życie.
Niektórym te prawdy przekazywała osobiście.
Niektórym przez swoje wiersze.
Kiedy człowiek się w nie wczytał chciał jeszcze, jeszcze….
O Tej co pisała tak pięknie , choć dzieliły nas pokolenia .
O Tej której anioł z góry życie człowieka zmienia.
O Jej wierszowym testamencie.
O Tej której z nami nie ma.
ALE DZIĘKI WIERSZOM ZAWSZE BĘDZIE.

Offline

 

#383 2013-12-21 10:50:31

Ania-czechy
legenda forum
Od/From: Karviná ČR
Zarejestrowany: 2009-06-16
Posty: 26872

Re: Radosna twórczość - na dobry początek

Jagodo smile
Dziękuję Ci za przepiękny "Jej portret" z całego, mojego serca!

Dla Ciebie, dziś takie dwa wierze babci Wandy wybrałam:

Cisza
1948

Cisza dzisiaj jest dokoła,
nikt w ciemności mnie nie woła,
jakiś smutek w krąg się toczy -
smutek dziwny duszę mroczy.

Cisza taka zła, ponura,
księżyc złoty kryje chmura,
i w noc ciemną się spowiła
ziemia moja, ziemia miła.

Cisza lęk rozsiała we mnie,
że dziś czekam nadaremnie,
bo nikt u drzwi nie zadzwoni,
nikt nie poda ciepłej dłoni.
I wierszami nie zhaftuję
ciszy, co jak mgła się snuje.


Fantazjo!
1948

Przybądź, i zamknij mnie w swoje ramiona,
niechaj na wzrok padnie twa złota zasłona,
i niechaj się wszystko w cud jeden odmieni,
niechaj wszędzie pełno twych jasnych promieni.

Przybądź, i melodią pociesz duszę moją,
niechaj się w akordy wonie kwiatów spoją,
usta niechaj wiecznie radością się śmieją,
oczy niechże nigdy płakać nie umieją.

Przybądź, i me serce zabierz w swoje dłonie,
niechaj jest szczęśliwe, jako w matki łonie,
daj, aby się nigdy nikt na mnie nie gniewał,
aby świat w około cieszył się i śpiewał.

Przybądźże fantazjo skrzydlata, pachnąca,
by wznieść chorą duszę wysoko do słońca,
bo lepiej jest z tobą fantazjo snuć baśnie,
niż w smutku się nurzać świadomie i jaśnie.

Ostatnio edytowany przez/Last edit Ania-czechy (2013-12-21 16:40:41)

Offline

 

#384 2014-02-17 09:19:22

Ania-czechy
legenda forum
Od/From: Karviná ČR
Zarejestrowany: 2009-06-16
Posty: 26872

Re: Radosna twórczość - na dobry początek

Oczarowana obejrzanym wczoraj filmem "Chopin. Pragnienie miłości", chciałabym podzielić się z Wami dwoma wierszami babci Wandy.


                        Chopin i róża
                               1957

  Była noc księżycowa w gwiezdny aksamit tkana.
  W pokoju moim samotny, cichy fortepian stał.
  Nagle postać znajoma, w blask księżyca odziana,
  klawisze pieści białe, które proszą, by grał.

  Ręce bielsze niż śniegi, dotykają klawiszy.
  Noc, pod oknem skulona, w słuch zamienia się cała,
  bo już w pierwszych akordach, co zrodziły się w ciszy
  i w tych rękach najbielszych - Fryderyka poznała.

  Z tych mazurków i ballad, co z pod palców w świat gonią,
  z tęsknot jego, z bladawej pozłoty księżyca
  rozwinęła się róża, co upaja swą wonią,
  malowanym przez księżyc kolorem zachwyca.

  A gdy noc, świtem spłoszona, pożegnać się chciała,
  ostatnie do pokoju śląc gwiezdne spojrzenie -
  na białych klawiszach róża kremowa leżała:
  grania Chopinowego ciche pozdrowienie.


                    Biało-czarne klawisze
                                1958
  wiersz napisany został podczas pobytu w Zelazowej Woli.

                      Biało-czarne klawisze -
                      To Utrata pluska,
                      wiatr w szuwarach ugania,
                      lekko trawy muska.

                      Biało-czarne klawisze
                      wracają z uporem
                      do tych pieśni pastuszych
                      słyszanych za dworem.

                      Biało-czarne klawisze...
                      skrzypki brzmią od ucha,
                      bas ochoczo wtóruje,
                      śmiech w noc jasną bucha.

                      Biało-czarne klawisze -
                      a w nich Polska cała,
                      gdy w powstaniu szalonym
                      armatami grzmiała.

                      Biało-czarne klawisze,
                      w których mrok i słota,
                      za łanem mazowieckim
                      wieczysta tęsknota.

                      Biało-czarne klawisze -
                      Chopinowe kwiaty:
                      niebem polskim kwitnące
                      z nad rzeki Utraty.

Offline

 

#385 2014-11-15 10:09:53

Ania-czechy
legenda forum
Od/From: Karviná ČR
Zarejestrowany: 2009-06-16
Posty: 26872

Re: Radosna twórczość - na dobry początek

Wczoraj, po raz pierwszy trzymałam w ręku wspomnienia babci Wandy, które rozpoczęła pisać w 1981 roku.
Pragnę podzielić się z Wami wydarzeniami z wycieczki po Polsce jesienią w 1957 roku.

  Retrospekcja mojego życia.

  ...Noc ciemna, wietrzna, jak to jesienią. W ciemnościach nie wiele widać, ale czujemy pod stopami piasek, i do uszu wdziera się jakiś dziwny, nie znany szum, ni to drzew, ni to szum powietrza. Te dziwne dźwięki nasilają się, trochę cichną, by znowu nagle uderzać potężną grzmiącą gamą dziwnego szumu. I tak w ciemnościach, w tych dziwnych grzmotach, nagle nasze nogi zalewa fala wody, stoimy oniemiali, aby wreszcie zrozumieć, że wita nas autentyczne morze...że to Bałtyk obmywa nam nogi, że to Bałtyk szumi i grzmi. Jesteśmy szczęśliwi. Nic to, że w butach woda, nic to, że zimno i wiatr. Teraz dochodzi naszych nozdrzy ten jedyny, specyficzny zapach morza, ryb, wodorostów, chwytamy w dłonie tą wodę, by próbować jej smaku, czy na prawdę słona. Nigdy nie zapomnę tego pierwszego spotkania z morzem, tego mocnego zafascynowania się nim...
Wczesnym rankiem pędzimy na brzeg. Boże! Ależ to potęga o kolorze niby ciemno oliwkowym, czy burym. Potężne, rozkołysane. Wydaje się, że już przeleje się przez brzegi swej ogromnej misy, zdobione białymi grzywami. Gniewne, sztormowe, zachwycające. Podeszłam do jego stóp i prawie płakałam z zachwytu.
Takie to było moje pierwsze spotkanie z Bałtykiem.


...Kiedy dojeżdżaliśmy do przedmieść Warszawy, autobus wyciszał się, zamilkły rozmowy.
Ile tu jeszcze ruin, ile pustych miejsc po domach, ile w stojących ocalałych budynkach dziur po pociskach... Wzruszenie ściska za gardło...
Kroczymy Marszałkowską, w myślach cały film - Walki, krew, śmierć ludzi, i miasta. Zdaję sobie sprawę, że pod tymi ulicami, nowymi domami leżą jeszcze tysiące zwłok. Tu będą spoczywały na wieki przysłuchując się nowemu rytmu życia. Straszne uczucie, w oczach ciągle łzy...
 

...Cóż to było dla mnie za przeżycie! Tu urodził się ten, którego muzyka najbardziej mnie wzrusza, najbardziej przemawia do mnie, najbardziej kojarzy mi się z Ojczyzną. Wchodzę na teren parczyku prawie że na palcach, wydaje mi się, że powinnam ucałować próg domu, że nie powinnam deptać tej ziemi i podłogi, tylko fruwać.
Nie, nic nie mówię, tylko wchłaniam ten nastrój, aby na całe życie mieć ten obraz w pamięci.
Te okna, muślinowe firanki, belkowany strop, fortepian, mebelki, portrety, nieduży pokoik, na stoliku ogromna waza z olbrzymim bukietem kwiatów. Kute klamki u drzwi, odlew ręki Jego...poszum jesiennych drzew za oknami, plusk bliskiej Utraty, wierzby... Ciągle miałam wrażenie, że On tu jest, że wejdzie, o, z tamtych drzwi, siądzie, i zagra... Myśli moje pędziły do Paryża, Londynu, goniłam, goniłam ten cień...
To było moje najpiękniejsze przeżycie i pozostaje we mnie do dziś.

Mogę powiedzieć, że z radością wraz z babcią Wandą, cofnęłam się do przeszłości.

Pozdrawiam was serdecznie smile

Ostatnio edytowany przez/Last edit Ania-czechy (2014-11-16 14:46:59)

Offline

 

#386 2014-11-15 10:47:37

gama
super forumowicz
Zarejestrowany: 2012-04-22
Posty: 22303

Re: Radosna twórczość - na dobry początek

Aniu smile - z zaciekawieniem czytam te nostalgiczne, pełne uroku i piękna wspomnienia i podziwiam wszystko - poetycką, delikatną duszę, która zawiera się w słowach. Jestem pod wielkim wrażeniem....."piękna nasza Polska cała".

Z drugim fragmentem o Warszawie kojarzy mi się wiersz Leopolda Staffa "Pierwsza przechadzka" z roku 1946 - przytoczę optymistyczną zwrotkę:

   Będziemy znowu mieszkać w swoim domu,
Będziemy stąpać po swych własnych schodach.
Nikt o tym jeszcze nie mówi nikomu,
Lecz wiatr już o tym szepcze po ogrodach.

No i Chopin - dla mnie wzór niedościgły i jedyny polski Wielki Kompozytor.

Niech zabrzmi słynny polonez.

    http://www.youtube.com/watch?v=pm1WoIrgJRE

Pozdrawiam Cię serdecznie i dziękuję za wzruszające wspomnienia smile

Offline

 

#387 2014-11-15 16:45:06

Ania-czechy
legenda forum
Od/From: Karviná ČR
Zarejestrowany: 2009-06-16
Posty: 26872

Re: Radosna twórczość - na dobry początek

Gamo smile wzruszyła mnie Twoja odpowiedź!
Cóż dodać - z całego serca dziękuję Ci za ciepłe słowa, wiersz pełen nadziei, i najcudowniejszy polonez Chopina.

Mogę tylko tyle powiedzieć - jestem szczęśliwa, że zdążyłam zapoznać się z tym, co przewijało się przez życie babci Wandy, i mogę przynajmniej w taki sposób uczestniczyć w wydarzeniach z przeszłości bliskiej mi osoby. 

Pozdrawiam i ściskam Cię serdecznie smile

Ostatnio edytowany przez/Last edit Ania-czechy (2015-04-24 10:11:29)

Offline

 

#388 2014-11-15 21:25:30

Borówka
użytkownik
Zarejestrowany: 2014-05-12
Posty: 64

Re: Radosna twórczość - na dobry początek

Aniu piękne są te wspomnienia Babci Wandy , same opisy wystarczą aby tam z nią być . I nawet to młodsze pokolenie może się czegoś o tamtych czasach nauczyć. Dziękuję za tą wieczorną podróż. Mi się z autorką wspomnień kojarzy inny wiersz L.Staffa.

OSTATNI Z MEGO POKOLENIA

Ostatni z mego pokolenia,
Drogich przyjaciół pogrzebałem.
Widziałem, jak się życie zmienia,
I sam jak życie się zmieniałem.

Człowieka kochał i przyrodę,
W przyszłość patrzyłem jasnym okiem,
Wielbiłem wolność i swobodę
Zbratany z wiatrem i obłokiem.

Nie wabił mnie spiżowy pomnik,
Rozgłośne trąby, huczne brawa.
Zostanie po mnie pusty pokój
I małomówna, cicha sława.

Ostatnio edytowany przez/Last edit Borówka (2014-11-15 21:27:29)

Offline

 

#389 2014-11-16 09:32:26

Ania-czechy
legenda forum
Od/From: Karviná ČR
Zarejestrowany: 2009-06-16
Posty: 26872

Re: Radosna twórczość - na dobry początek

Jagodo smile dziękuję Ci z całego serca za ciepłe słowa i przepiękny wiersz! smile

Jestem pocieszona, że mogłam podzielić się z Wami wspomnieniami z podróży po kraju, który był przez babcię Wandę niezmiernie ukochany. Jakie szczęście, że zachowała się - Retrospekcja mojego życia - w której mogę cichymi jesiennymi wieczorami, odtwarzać ciekawe przeżycia doznane w Jej przeszłości.

Jagodo, przytulam Cię do serca smile

Offline

 

#390 2014-11-16 12:54:39

Michasia
super forumowicz
Zarejestrowany: 2012-04-13
Posty: 17087

Re: Radosna twórczość - na dobry początek

Aniu ,wspaniale Babcia Wanda za Twoim pośrednictwem oddaje nam wszystkim tu zaglądającym swoje przeżycia .

Jestem wdzięczna ,że chcesz Aniu się z nami nimi dzielić . Tamto pokolenie Ludzi którzy już w większości odeszli

tak prawdziwie kochało swoją Ojczyznę,kraj był biedny, zniszczony ale kochany . Życzmy sobie i młodym ludziom

szacunku do kraju w którym wyrośli .

Mam nadzieję .że będziesz Aniu jeszcze wiele razy dzieliła się z nami wspomnieniami Babci Wandy . Pozdrawiam smile

Offline

 

#391 2014-11-16 15:17:59

Ania-czechy
legenda forum
Od/From: Karviná ČR
Zarejestrowany: 2009-06-16
Posty: 26872

Re: Radosna twórczość - na dobry początek

Michasiu smile dziękuję Ci z całego serca za ciepłe słowa, refleksję i piękne przesłanie smile

Nie wiedziałam o istnieniu "wspomnień" babci Wandy, więc i dla mnie są one miłą niespodzianką.
Jej choroba sprawiła, że nie potrafiła nam już nic powiedzieć przed odejściem z tego świata...
Może czasem, pojawi się jeszcze coś ciekawego.

Pozdrawiam Cię cieplutko smile

Offline

 

#392 2014-11-26 09:22:05

Ania-czechy
legenda forum
Od/From: Karviná ČR
Zarejestrowany: 2009-06-16
Posty: 26872

Re: Radosna twórczość - na dobry początek

Jeszcze jedno wspomnienie Babci Wandy, z 1967 roku.

...zjeżdżamy z autostrady. Wspinamy się po dobrze utrzymanej asfaltowanej drodze w górę. Nic nie mówimy, bo gardło ściska nam wzruszenie. Wzgórze pokryte drzewami i ogromnymi ostami. Tu więc ginęli żołnierze, widoczni z Klasztoru jak na dłoni. Wreszcie jesteśmy na wzgórzu i od Klasztoru schodzimy tarasowymi schodami w dół, gdzie widać duży krzyż. Krzyż ten tworzą specjalnie dobrane gatunki drzew o dwu odcieniach zieleni. Kończą się schody i stoimy jak gdyby w bramie po stronach której, dwa olbrzymie Orły z marmuru, plac duży z miejscem na znicz i napis w posadce,  "Przechodniu idź i powiedz Polsce, że zginęliśmy w Jej obronie". A potem już tylko groby z tablicami. Na niektórych grobach suchy bukiecik kwiatów, gdzieniegdzie chustą harcerską opatulony krzyż. I cisza. Głucha cisza. Przy wejściu na cmentarz spotkała nas jedyna Włoszka mieszkająca tu gdzieś na zboczu, widząc mnie płaczącą zapytała kto my. Powiedziałam, że Polacy, mocno mnie do siebie przytuliła.
Maki w tym czasie nie kwitły, więc te na Monte Cassino nie widzieliśmy...

Offline

 

#393 2014-11-26 09:29:34

gama
super forumowicz
Zarejestrowany: 2012-04-22
Posty: 22303

Re: Radosna twórczość - na dobry początek

"Po tych makach szedł żołnierz i ginął....."

Nasz żołnierz......

Aniu - wzruszenie mi głos odbiera - gratuluję Ci tak bliskiej Osoby, tak szlachetnej, delikatnej i romantycznej duszy.
Dziękuję Ci za Babcię Wandę i całą Jej przepiękną duszę wyrażoną w pięknych, przepełnionych liryzmem słowach.

Ostatnio edytowany przez/Last edit gama (2014-11-26 09:35:35)

Offline

 

#394 2015-04-22 19:24:26

Borówka
użytkownik
Zarejestrowany: 2014-05-12
Posty: 64

Re: Radosna twórczość - na dobry początek

,,Monolog znajomego anioła ,,

Kochani moi spoglądam na was z góry ,
mówi o tym błękit wiosennego nieba
i białe jak baranki chmury.
Kochani moi patrze na was a słońca promienie,
otulają wasze ramiona,
moim anielskim cieniem.
Kochani moi i nawet na straży blisko mnie stoją
, ci co niczego się nie boją .
Dostojni panowie i panie we fraki odziani
czuwają dziś nad tymi
CO KIEDYŚ NAD NIMI CZUWALI.

Offline

 

#395 2015-04-23 13:05:14

Ania-czechy
legenda forum
Od/From: Karviná ČR
Zarejestrowany: 2009-06-16
Posty: 26872

Re: Radosna twórczość - na dobry początek

Borówko! smile
Jestem pełna podziwu dla Twoich zdolności napisania czegoś tak pięknego.
Jestem Ci niezmiernie wdzięczna za słowa, ofiarowane Wielkiemu Człowiekowi!
Przez łzy...dziękuję Ci z całego serca.

Offline

 

#396 2015-04-28 17:10:30

Michasia
super forumowicz
Zarejestrowany: 2012-04-13
Posty: 17087

Re: Radosna twórczość - na dobry początek

Borówko,wspaniale jest czuć oparcie w Tym, kto teraz jest Aniołem .Pięknie to napisałaś,wzruszyłam się.

Pozdrawiam serdecznie smile

Offline

 

Stopka forum/Board footer

Powered by PunBB
© miedzyrzecze.org.pl