Miedzyrzecze.org.pl

Archiwum forum Międzyrzecza

Nie jesteś zalogowany./Not logged in

Ogłoszenie

PRZEGLĄDASZ ARCHIWUM MIĘDZYRZECZA

#1 2010-02-26 22:56:52

LeM
Administrator
Od/From: Międzyrzecze
Zarejestrowany: 2007-06-18
Posty: 1485

Interpelacja nt. prawdomówności władzy publicznej

Interpelacja Radnych Gminy Jasienica
Sesja Rady Gminy, 25 luty 2010

        W listopadzie ubiegłego roku Strażacy OSP MG skierowali do Rady Gminy list, w którym odnieśli się do kwestii złożenia wniosku na rozbudowę Strażnicy OSP do PROW. Wkrótce po tym, podczas posiedzenia dwóch komisji Rady Gminy  a także podczas zebrań Zarządu Gminnego OSP Wójt nazwał strażaków OSP Międzyrzecze Górne kłamcami, publicznie wypowiadając przy okazji wiele przykrych słów. W związku z zaistniałą sytuacją pisemnie wystąpiliśmy o udostępnienie kopii odpowiednich dokumentów, które potwierdziłyby wypowiedziane przez Wójta zarzuty i opinie. W odpowiedzi nie otrzymaliśmy takich dokumentów. W piśmie z 12 stycznia 2010, odpowiadając na zapytanie dotyczące użyczenia Strażnic Wójt stwierdził, że jedną z przyczyn był brak pisemnej zgody OSP MG na użyczenie Strażnicy. Z przykrością trzeba powiedzieć, że w swojej odpowiedzi Wójt mija się z prawdą. Pismo, którego według Wójta nie ma, zostało złożone w dniu 9 marca 2009, było przedmiotem obrad Komisji Budżetowej, było też dwukrotnie przywoływane podczas Sesji w dniu 25 marca, jest załącznikiem do protokołu z Sesji.
        W ostatnich tygodniach lokalna gazeta szeroko rozpisywała się nad drukiem artykułów sponsorowanych przez naszą gminę w „Gazecie Beskidzkiej”. W artykule redaktorzy przedstawili informację, że wójt dwukrotnie zaprzeczył finansowaniu przez gminę artykułów w tym czasopiśmie. Następnie, zapytany w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej Wójt  potwierdził, że opisane przez gazetę fakty są prawdziwe, a więc gmina płaci za artykuły sponsorowane. Jednocześnie Wójt poinformował, że decyzję o finansowaniu tych artykułów podjęła Komisja Budżetowa. Po analizie dokumentów okazało się, że nie jest to zgodne z prawdą, gdyż umowę na sponsoring Wójt podpisał z wydawcą czasopisma 10 dni przed posiedzeniem Komisji. Powstaje pytanie, jak Komisja Budżetowa mogła podjąć decyzję lub wyrazić opinie, skoro umowę Wójt podpisał 10 dni przed posiedzeniem? Przykład ten dobitnie pokazuje jaką rolę w naszym samorządzie pełni Komisja Budżetowa. 
    Kilka tygodni temu wystąpiliśmy z interpelacją dotyczącą skierowania do RPO przebudowy dróg w Jasienicy i Międzyrzeczu. Analizując przedstawioną pisemną odpowiedź stwierdzić należy, że w swoich wyjaśnieniach Wójt wielokrotnie mija się z prawdą. Zadaliśmy więc pytania dodatkowe, w których poprosiliśmy m.in. o udokumentowanie wzbudzających wątpliwości zapisów. Do tej pory wójt nie przedstawił żadnych dokumentów potwierdzających swoje racje. W wyjaśnieniach często powtarzanym argumentem było powoływanie się na decyzje lub opinie Komisji Budżetowej. Na przykład na pytanie „Dlaczego w sierpniu 2009 roku Wójt wystąpił do Rad Sołeckich w Międzyrzeczu z zapytaniem, czy są one w stanie dokonać wykupu gruntów pod drogi?” otrzymaliśmy odpowiedź , że „Kwestia ta była przedmiotem obrad Komisji Budżetowej …”. Mimo, że pismo do Rad Sołeckich Międzyrzecza Wójt skierował 18 sierpnia 2009 a złożenie wniosku było przedmiotem obrad Komisji Budżetowej dopiero od dnia 21 września 2009 roku Wójt pisemnie twierdzi, że do Rad Sołeckich wystąpił w wyniku obrad Komisji Budżetowej. Jak to możliwe, że 18 sierpnia Wójt znał już wyniki obrad Komisji Budżetowej z 21 września 2009 oraz późniejszych? Gdy pisemnie poprosiliśmy o udokumentowanie wyniku prac komisji przed 18 sierpnia 2009 w tej sprawie, ani Wójt ani jej Przewodniczący nie przedstawili żadnego dokumentu potwierdzającego pisemne deklaracje wójta.
        W dalszym ciągu, mimo publicznego przedstawienia dokumentów Przewodniczący Rady Gminy Jasienica nie odwołał swoich niesłusznych zarzutów w stosunku do mojej osoby, w których bezpodstawnie zostałem oskarżony o „świństwa” i „chwyty poniżej pasa”. Rozumie, że każdy może popełnić błąd, gdyż nasza pamięć jest zawodna. Szkoda jednak, że do tej pory pan Przewodniczący nie zdobył na kilka słów przeprosin, czy zatem podtrzymuje swoje zarzuty?
        Trudne sytuacje wymagają odwagi i dążenia do kompromisu. Gdy do zarządu OSP MG dotarła informacja, że Zarząd Gminny Straży organizuje spotkanie, by przy jednym stole wyjaśnić problemy oraz spróbować się porozumieć, potraktowaliśmy to jako szansę na przełamanie impasu, szansę na szczere rozmowy. Okazało się, że jest inaczej. Zorganizowane z udziałem wielu radnych zebranie, prowadzone przez Wójta a zarazem prezesa ZG OSP momentami przypominało wiec. Z przykrością trzeba powiedzieć, że podczas spotkania swoje argumenty mogła swobodnie artykułować tylko jedna strona, nam sporadycznie udzielano głosu. Niestety, gdy zaczynaliśmy cytować dokumenty, nawet ten z rzadka udzielany głos był nam odbierany. Będący stroną w dyskusji przewodniczący zebrania wyraźnie zachęcał swoich zwolenników do zabierania głosu, jednocześnie blokując możliwości riposty. Spowodowało to, że w pewnym momencie by przekazać swoje racje musieliśmy podnosić głos, tak być nie powinno. Gdy młody Strażak z Międzyrzecza złożył wniosek, by spotkania nie prowadził będący stroną w dyskusji  Wójt, co w takich sytuacjach powinno być oczywiste, nie został wysłuchany.
    Propozycja Zarządu Gminnego OSP by usiąść przy jednym stole i rozmawiać była bardzo dobra. Podeszliśmy do tej szansy poważnie, poświęcając sporo czasu, by przygotować plik odpowiednich dokumentów. Sposób prowadzenia zebrania był momentami skandaliczny. Mimo iż byliśmy dobrze przygotowani, nie dano nam szans na przedstawienie udokumentowanych racji. Zaskakujące było, że w trakcie dyskusji prezentowany był elementarny brak wiedzy na temat poruszanych spraw, opinii tych nie korygował ani wójt ani znający temat radni. Co gorsza, przewodniczący zebrania nie pozwalał nam na prostowanie błędnych opinii. Przykładem było wystąpienie prezesa OSP Międzyrzecze Dolne. Z jego wypowiedzi wynikało dobitnie, że błędnie uważa, iż złożenie wniosku na rozbudowę Strażnicy w MG spowodowałoby zabranie pieniędzy z inwestycji przy boisku w MD. Ani siedząca przy prezesie radna ani wójt nie uczynili nic, by wyprowadzić prezesa z błędu, nam również nie udzielono głosu, w związku z czym musieliśmy głośno próbować cokolwiek wyjaśnić.
       Podczas omawianego zebrania Wójt dużo mówił o konieczności dialogu i porozumienia. Postronnym obserwatorom mogłoby się wydawać,  że rzeczywiście dąży do porozumienia i zgody. Jednocześnie jednak oskarżał radnych MG o kłamstwa, nawet groził prokuratorem. W tej sytuacji trudno jego intencje uznać za szczere. Wobec takiego nastawienia spotkanie nie spełniło wiązanych z nim oczekiwań. Wobec tego zwracamy się do Wójta Gminy Jasienica z prośbą o pisemną odpowiedź na następujące pytania:

1.    Dlaczego w piśmie z dnia 12 stycznia 2010 Wójt Gminy Jasienica napisał, że OSP MG nie złożyło pisma w sprawie użyczenia Strażnicy OSP i złożenia wniosku do PROW?

2.    Dlaczego w piśmie z dnia 12 stycznia 2010 Wójt Gminy Jasienica napisał, że  Strażacy OSP MG nie wyrazili pisemnej zgody na użyczenie Strażnicy?

3.    Dlaczego podczas dyskusji nad złożeniem wniosku do PROW na rozbudowę Strażnicy w MG przekonywał radnych, że nie ma możliwości  przesunięcia środków przeznaczonych na zagospodarowanie „Chaty Międzyrzecze” na realizację wniosku do PROW? Wkrótce okazało się, że możliwość taka istnieje.

4.    Z czego wynika pisemne oświadczenie, że w przypadku użyczenia Strażnicy gminie w obiekcie tym nie będzie mogła być prowadzona działalność zarobkowa?

5.    Na jakiej podstawie uważa, że list strażaków OSP MG do Rady Gminy z dnia 29 listopada 2009 zawiera kłamstwa? Prosimy o pisemne uzasadnienie tej opinii.

    Zwracamy się również z zapytaniem do Przewodniczących Mariana Semli i Czesława Machalicy, jaki jest powód, że w protokole ze wspólnego posiedzenia dwóch komisji Rady Gminy – Budownictwa i Ochrony Środowiska oraz Kultury i Oświaty z dnia 18 grudnia 2009 pominięty został długi, 45-minutowy fragment dyskusji, w którym Wójt Gminy Jasienica oskarżał, pomawiał i oczerniał Strażaków, radnych oraz sołtysa Międzyrzecza Górnego?

Z poważaniem

Leszek Mroczko, Tomasz Osuch

Offline

 

Stopka forum/Board footer

Powered by PunBB
© miedzyrzecze.org.pl